jubiler - ALE nietypowy, bo do miedzi i mosiądzu

Witam!

Mam pytanie do BiSwK, z serii GwW. Otóż gdzie w Warszawie jest (o ile w  
ogóle taka jest) pracownia jubilerska, w której można naprawić nie tylko  
"standardową" biżuterię (złoto, srebro), ale również wyroby z miedzi i  
mosiądzu? A gdyby jeszcze ten jubiler znał się na starej biżuterii, to w  
ogóle byłoby super...
Pomożecie?
pwz

 

jubiler - ALE nietypowy, bo do miedzi i mosiądzu


Cytat: gdzie w Warszawie jest (o ile w  ogóle taka jest) pracownia jubilerska, w
której można naprawić nie tylko  "standardową" biżuterię (złoto, srebro),
ale również wyroby z miedzi i  mosiądzu?



Każdy może naprawić. Czasem tylko może to być zabawa zbyt droga dla klienta.

jubiler - ALE nietypowy, bo do miedzi i mosiądzu


Cytat:| gdzie w Warszawie jest (o ile w  ogóle taka jest) pracownia jubilerska,  
| w której można naprawić nie tylko  "standardową" biżuterię (złoto,  
| srebro), ale również wyroby z miedzi i  mosiądzu?

Każdy może naprawić. Czasem tylko może to być zabawa zbyt droga dla  
klienta.



Wbrew pozorom biżuteria miedziana i mosiężna (z innych metali zresztą też)  
swego caasu była niezwykle modna i do dzisiaj bywa, że niektóre przedmioty  
jubilerskie wykonane z tego materiały są droższe aniżeli bite ze sztancy  
złote i srebrne. Cena zatem ma tu drugo- a nawet trzeciorzędne znaczenie.
Ale dziękuję za podpowiedź co do materiału. Gdyby jeszcze ktoś z BiSwK  
znał jubilera, który zna się na starej biżuterii, bardzo bym się ucieszył.
pwz

Mosiężna łyżka do butów

Cytat:



Cytat:Jeżeli z mojego posta wynika, że mosiądz się kuje to kajam się ze wstydu.
Chodziło mi tylko o opcję - nie koniecznie mosiężna, ale solida, najlepiej
kuta (w domyśle jeżeli nie mosiężna)



To nie jest zbyt mądry pomysł (na solidną i kutą łyżkę do butów). Dobra
łyżka obuwnicza powinna byc cienka i śliska, czyli najlepsza jest chromowana
lub lakierowana stalowa blacha. Nikt nie przekuwa takich cienkich blach
(trzeba je wygiąć na półokrągło i uzyskać zadowalającą gładkość), chyba, że
hobbyści, ale też nie podejrzewam - oni raczej wolą robić ozdobne
pogrzebacze. Cienkościennych wyrobów z mosiądzu również się raczej nie
odlewa, tym bardziej, że musiałaby być to wyłącznie kokila (ze względu na
gładkość).
Z technologicznego punktu widzenia byłoby nonsensem odlewać lub kuć łyzki do
butów, skoro można taki kształt i wyrób uzyskać przez jedno uderzenie prasy
z wykrojnikiem do blachy.
T.

 

Mosiężna łyżka do butów

Cytat:Nikt nie przekuwa takich cienkich blach
(trzeba je wygiąć na półokrągło i uzyskać zadowalającą gładkość), chyba,
że
hobbyści, ale też nie podejrzewam - oni raczej wolą robić ozdobne
pogrzebacze. Cienkościennych wyrobów z mosiądzu również się raczej nie
odlewa, tym bardziej, że musiałaby być to wyłącznie kokila (ze względu na
gładkość).
Z technologicznego punktu widzenia byłoby nonsensem odlewać lub kuć łyzki
do
butów, skoro można taki kształt i wyrób uzyskać przez jedno uderzenie
prasy



O kurka, chyba wysłałem posta na nie tą grupę... Tak - już widzę w ouylooku,
że trafiłem na pl.rec.obrobka.metalu ... ;) Może jednak ktoś widział taki
gadżet w sklepie i zechce się podzielić wiedzą, gdzie?

Pozdrawiam
Sławek

porady szukam !


Cytat:

warto zamontowac sobie chlodzenie wodne czy nie ?
mam celleron 1.7 MHz i chcialbym go przetaktowac !!!
warto na chlodzenie wodne wydac te 250 zl (obieg zamkniety- wszystko miesci
sie w obudowie , a moze tanszy obieg polzamkniety - ale rury wtedy sa poza
obydowa )?
czy bedzie jakis zauwazalny efekt w porownaniu do chlodzenia powietrzem ?
a moze ma ktos jakies doswiadczenia z overclockingiem na wodzie ?




Moze to niewiele ale rybki w 120 l akwarium maja cieplo, uzywam pompki
akwariowej, a samego akwarium jako chlodnicy (przyjemne z pozytecznym;)
oczywiscie filtr jest umieszczony w obwodzie aby czegos nie wessalo;)
calosc dziala cichutko, wentyl w zasilaczu idzie na ok 7V wiec tez nie
dudni, blok wodny z mosiadzu, wlasny wyrob.

Pozdrawiam
HanS

o co chodzi z tym sokołem?


Cytat:
| ersatz 2 zl, zrobiony z tzw zlota glupcow.
| jaki to jest kruszec i jaka nazwe ma w jezyku angielskim. Jesli bys
| wiedzial...?

fools gold, cos jakby tombak tylko ciezszy
jak masz woreczek takich sokolkow 2 zlotowych to mozesz
je nosic przy sobie jako tzw cosh czyli bron do ogluszania
przeciwnika.

fatso



fools gold, zloto glupcow to jednak piryt, o strukturze krystalicznej,
ktorego nie da sie obrabiac plastycznie.
Natomiast tombak to stop miedzy z cynkiem o zoltej barwie.
Miedzi ponad 80%
Ciezar wlasciwy miedzi to 8,96 g/cmł
a zlota 15-19, zatem zloto jest znacznie ciezsze.
Jest tez zloto mainnheimskie
80-90% Cu, 7-20% Zn, do 9% Sn
czyli mosiadz z dodatkiem cyny, , wlasnie do wyrobu sztucznej
bizuterii.
Nie mowiac juz o formowanych wyrobach aluminiowych, napylanych zlotem,
czy brazem.

o co chodzi z tym sokołem?

fools gold, zloto glupcow to jednak piryt, o strukturze krystalicznej,
ktorego nie da sie obrabiac plastycznie.
Natomiast tombak to stop miedzy z cynkiem o zoltej barwie.
Miedzi ponad 80%
Ciezar wlasciwy miedzi to 8,96 g/cmł
a zlota 15-19, zatem zloto jest znacznie ciezsze.
Jest tez zloto mainnheimskie
80-90% Cu, 7-20% Zn, do 9% Sn
czyli mosiadz z dodatkiem cyny, , wlasnie do wyrobu sztucznej
bizuterii.
Nie mowiac juz o formowanych wyrobach aluminiowych, napylanych zlotem,
czy brazem.

A co oznacza Golden Brown.
Czy to tez nie okreslenie "zloto brazowe", czyli synonim zlota glupców?

o co chodzi z tym sokołem?


Cytat:fools gold, zloto glupcow to jednak piryt, o strukturze krystalicznej,
ktorego nie da sie obrabiac plastycznie.
Natomiast tombak to stop miedzy z cynkiem o zoltej barwie.
Miedzi ponad 80%
Ciezar wlasciwy miedzi to 8,96 g/cmł
a zlota 15-19, zatem zloto jest znacznie ciezsze.
Jest tez zloto mainnheimskie
80-90% Cu, 7-20% Zn, do 9% Sn
czyli mosiadz z dodatkiem cyny, , wlasnie do wyrobu sztucznej
bizuterii.
Nie mowiac juz o formowanych wyrobach aluminiowych, napylanych zlotem,
czy brazem.

A co oznacza Golden Brown.
Czy to tez nie okreslenie "zloto brazowe", czyli synonim zlota glupców?



W Indiach wykonuje sie ozdobna bizuterie,. bransolety, laczac lake ze
zlotem, ozdabiajac kamieniami.
Jezeli to nie bedzie zloto, a inny zolty stop, to barwa tez jest
brazowo-zlota.
Ale moze tez chodzic o cos innego.

Silver standard dla naszej poczciwej zlotowki?

Cytat:
Szkoda ze ciotka go nie skierowala na wyroby ze srebra, wtedy u sufitu
by wisialy zyrandole ze srebra a nie miedzi, czy mosiadzu.



To pewnie ten twoj wujek wykonal moj ryngraf, kupiony na Allegro pare
lat temu. Rzemieslnik mial duza odwage bo na piersi Koronowanego Orla
umiescil Matke Boska Ostrobramska. Czyli gdzies w okolicach 1950 r
pogrywal sobie w chujki z UB co moglo sie zle skonczyc. Do tego uzyl
pewnie tej sztuki
o jakiej piszesz wyzej. Bronz ciemny ale jak nowy, zadnej sniedzi czy
patyny. Piekne!

f

ASTRA II 1,7 DTL (model 2000) zawór EGR

Cytat:Jakoś Twoje rady zawsze się mnie sprawdzają i mam bardzo dużo zaufania do tego co piszesz.



Saper sie myli raz U mnie widocznie więcej pomyłek tylko tego nie zauważyłeś

Wracając do tego pocenia to w tych elektrozaworkach olej pochodzi z pompy Vacum. Jak zacznie świecic kontrolka to należy to wszystko sprawdzić wyczyścić. No i w pobliżu tej odmy to we wszystkich silnikach wcześniej czy później nastąpi . W silnikach fiata JTD jest oryginalny filtr na odmie ,opel tego nie przewidział. Na allegro pojawiają się juz rzemieślnicze wyroby ,ostatnio widziałem do benzyny. Nic specjalnego taki tłumik płomieni jak kiedyś był np.. w maluchu z drutu i wiórek z mosiądzu zatrzymuje opary z olejem. Jak się pojawi to wkleję w temat foto.

Stylowe i stylizowane oświetlenie HE-MI

Dzień dobry Państwu!

Zapraszamy serdecznie do zapoznania się z ofertą krajowego producenta oświetlenia firmy HE-MI z Otwocka.
Znajdą tu Państwo klasyczne lampy, żyrandole i kinkiety z mosiądzu, lampy naftowe i inne wyroby mosiężne.
Realizujemy indywidualne zamówienia.

Pełną ofertę znajdą Państwo na stronie internetowej www.zyrandol.pl żyrandole

Zapraszamy

Nóż typu survival.

Przy takich kryteriach tylko Bushman Cold Steel. OPR CR nie przypadkowo tyle kosztuje, robienie noza w ten sposob to chyba najdrozszy sposob. Nawet podobny wyrob z mosiadzu, nieporownanie latwiejszego w obrobce, kosztowalby sporo.
Bushman jest spoko. Tylko rekojesc koniecznie trzeba czyms pokryc, bo na mokro sliska strasznie. Zastanawiam sie nad wieloma o-ringami pokrytymi rurka termokurczliwa do swojego. A zeby schowek byl to trzeba drugi koniec jakos zatkac, czy cus. Pile na grzbiecie tez sie pewnie da zrobic.

Tyle tylko,ze troche drozszy Ontario Randall lub Cold Steel Master Hunter sa po prostu wygodniejsze. Zastanow sie, czy aby na pewno pusta rekojesc i pila ci potrzebna, albo od razu zacznij zbierac kase na CR.

A, no i zdaje sie, ze Rosjanie cos w tym temacie kombinowali, zrzynajac z Jungle Kinga ile wlezie. Ale chyba tez bez rewelacji.

Czyszczenie i pielęgnacja katany

drogi grafie ramolo
byc moze,zanudze cie szczegolami,choc z drugiej strony ....
mielismy w dojo iaito,bardzo stare,podarowane nam przez gosci z japonii 30 lat temu - juz wtedy bylo stare,a wiec swoisty zabytek...prawdopodobnie,jedno z pierwszych ,z czasow gdy wymyslono miekkie stopy.
zuzylo sie bardzo przez te lata a w koncu jeden z kolegow po niefortunnym upadku,zlamal klinge,tuz za habaki.saya i tsuka juz wczesniej byly w kompletnej ruinie.
rozebralem fragmenty - okazaly sie ciekawe - habaki wykonane recznie z mosiadzu,stalowa ,sygnowana tsuba - postanowilem zrekonstruowac,tzn.dolozyc wszystko tanie,z polki najnizszej,klinga,saya i kompletna rekonstrukcja tsuka,myslalem ze w dzaponii po prostu mi to poskladaja do kupy,za stosunkowo nieduze pieniadze.
nie chcialem przerabiac na shinken,bo nie wolno uzywac na treningach a u nas chyba nikt nie robi ostrza z miekkiego stopu,dlatego nie bralem pod uwage naszych producentow,ktorych wyroby znam i szanuje - ale oni wszyscy kuja ze stali......
pozdrawiam,maciek dietl

CAŁA prawda o podwójnej stopie Gibraltar 5611 DB


Wyjaśnię na przykładzie, czy Meinl Marathon Ride (czy też Headliner) Brass to świetna blacha ? Owszem super, dlaczego ? Bo za uczciwą cenę otrzymujemy solidnie zrobiony, kuty maszynowo talerz z mosiądzu, który jak na mosiądz brzmi świetnie. Katowany latami, crashowany i raidowany nie rozleci się. Czy to jest świetna blacha – powtarzam, tak świetna.

Nie mam pretensji, że nie brzmi jak Paiste 2002 czy Meinl Amun, ale jako to czym jest, swoją rolę spełnia idealnie.

Czy jednak Power Beat Brass Ride albo Ever Play to świetna blacha – nie. Za wydane pieniądze otrzymujemy, cienki jak papier talerz, również z mosiądzu, zwijany z drutu na gorąco. Kopułka po uderzeniu będzie mieć wgniecenie, a całość szybko przybierze faliste kształty.
To nazywam TANDETĄ, a tamto (Meinl Headliner) przyzwoitą blachą. Jedno z mosiądzu i drugie z mosiądzu, nie oczekiwałem brzmienia B20 ale i nie oczekiwałem że talerz rozleci się w rękach.
Mainl'a Amun'a nazwę również przyzwoitą blachą, bo to nie cena jest wyznacznikiem jakości ale jakość jest wyznacznikiem jakości.

Jeżeli teraz odezwę się nt. owego tandetnego ride’a, krytykując go; to czy Koledzy ze stronnictwa „kup sobie za 20 tys.” Powiedzą ślepo że to moja wina i że jestem głupi bo „widziały gały co brały” ? Zamiast rozróżnić fakt, że nie tylko kwestią jest kwota wydana na wyrób ale i intencja oraz solidność producenta.
Czy Handlowcy polecą Ci zakup tandety za 10 tys. czy przyzwoitego towaru na lata za 2 tys. zł. Nie widzisz Forumowiczu konfliktu interesów ? Aczkolwiek taka jest ich profesja.

Mercedesy S są niezwykle awaryjne...

ciecie metali twardych

Cytat:"to stal obrabia się zwykłymi narzędziami ze stali narzędziowych do wartości twardości nawet ponad 40HRC "
to nie jest tak do końca z tymi "zwykłymi " np wiertło zwykłe powyzej 36 HRc juz ma problem trzeba użyć z powłoką tytanową , niewiele powyzej 40 już się nie da tylko "widia".
Podobnie jest z frezami



Mały cytacik z internetu:
Cytat:twardość narzędzia – powinna przewyższać twardość materiału narzędziowego od 20 – 30 HRC, np. stal szybkotnąca hartowana to ok. 63 HRC. Narzędziem z tej stali można obrabiać materiały o twardości od 33-43 HRC.


Instruktor, nie wątpię, że masz wiedzę praktyczną i teoretyczną, więc znasz granice stosowania dla stali narzędziowych lepiej od innych.
Niestety nie pomagasz swoją wypowiedzią w zrozumieniu problemu.
Pomyśl, co może wiedzieć o stalach narzędziowych i obróbce skrawaniem człowiek, który twierdzi, że "mosiądz jest metalem twardym".
I do tego użyte słowo wytrych: "powłoki tytanowe", albo "widia" - już jesteśmy blisko wierteł tytanowych i całej tej głupoty z TV marketów
A przecież węgliki tytanu to nie tytan

PS
PZL Kalisz to bardzo dobra firma; jeżeli stosujecie tytan (a raczej jego stopy) w swoich wyrobach, to zamiast łapać mnie za słówka (niekoniecznie słusznie ), po prostu podpowiedz koledze jak się go obrabia i tyle.

Słupy z trakcją napowietrzną?

http://www.kolej.martel.p...PICT0011_p1.jpg
http://www.kolej.martel.p...PICT0012_p1.jpg
http://www.kolej.martel.p...PICT0014_p1.jpg
http://www.kolej.martel.p...PICT0016_p1.jpg
http://www.kolej.martel.p...PICT0018_p1.jpg
http://www.kolej.martel.p...PICT0029_p1.jpg

Z podziękowaniem dla admina przedstawiam parę fotek
o marnej jakości , ale coś tam widać
Całość konstrukcji metalowa , z regóły mosiądz i stal,
liny jezdne i nośne zwijane z pojedyńczych nitek miedzianych
napinane w przęsłąch napinających , tak jak jest to na prawde.
Słupy trakcyjne stalowe z wysięgnikiem z teownika , za bardzo tego nie widać ale tam na prawde jest teownik.
Całość jest jeszcze w budowie i pewnie długo jeszcze będzie .
Nie jest to jakość wyrobu Kluby ale jest robiona w warunkach domowych , młotek,przecinak pilnik i lutownica. Ale sieć pracuje i podaje napięcie
ze względu na parametru pracy liny musiałem pogrubić , i mają 0,4 mm , cieńsze nie dały się napinać i się zrywały

Modele w skali 1:32

W moich stronach cena mosiądzu jest w PLN za kilogram. Cena jest około 20 PLN. Piszę około, bo są delikatne różnice w zależności od rodzaju wyrobu (czy blacha, czy pręt, czy rurka). Natomiast łożysko kulkowe o wymiarach 3x7x4 takie jak na fotce

http://www.forum.martel.pl/files/pict5727a.jpg

kosztuje około 3 PLN za sztukę. Znów piszę około, bo zależy to od ilości łożysk, którą kupuję.

A wracając do tematu wózków ET22. Jeszcze nie są dokończone, a co za tym idzie jest tam pewna prowiorka . Do momentu kiedy nie będą kompletne i odpowiednio obrobione, wtedy z przyjemnością je przedstawię.

[Reklama] Nowy kram Huginns Hird

Nóż 2.
Ostrze ze stali sprężynowej wysokogatunkowej przekuwane i hartowane o długości 16,5 cm i szerokości 2,7 cm. Rękojesc z rogu jelenia rzeźbiona o długości całkowitej 11 cm. Wzór na początku i końcu rękojeści ornament, który często używano do zdobień wyrobów z rogu i kości, w środku plecionka z Nowogrodu. Rękojeśc wykończona mosiądzem i stalą. Pochwa z grubej skóry wykończona okuciami z mosiądzu. Wzór na okuciach ręcznie punktowany ( trójkąty). Długośc pochwy 27,5 cm zakończona dwoma uchwytami. Przez uchwyty przechodzi pas o szerokości około 4 cm. Długośc noża z pochwą 31 cm.

[Reklama] Nowy kram Huginns Hird

Nóż 3.
Ostrze ze stali sprężynowej wysokogatunkowej przekuwane i hartowane o długości 17,5 cm i szerokości 2,9 cm. Rękojesc z rogu jelenia rzeźbiona o długości całkowitej 10,5 cm. Wzór na początku i końcu rękojeści ornament, który często używano do zdobień słowiańskich wyrobów z rogu i kości, w środku wzór z Wrocławia kojarzący się ze stylem wolińskim. Rękojeśc wykończona mosiądzem i stalą. Pochwa z grubej skóry wykończona okuciami z mosiądzu. Wzór na okuciach ręcznie punktowany ( trójkąty). Długośc pochwy 27 cm zakończona dwoma uchwytami. Przez uchwyty przechodzi pas o szerokości około 5 cm. Długośc noża z pochwą 30 cm.

[Reklama] Nowy kram Huginns Hird

Nóż 4.
Ostrze ze stali sprężynowej wysokogatunkowej przekuwane i hartowane o długości 17,5 cm i szerokości 3,2 cm. Rękojesc z rogu jelenia rzeźbiona o długości całkowitej 11 cm. Wzór na początku i końcu rękojeści ornament, który często używano do zdobień wyrobów z rogu i kości na terenach dzisiejszej Europu, również plecionka okalająca "Drzewo Życia"- Mikulcice, w środku ornament plecionkowy postkaroliński. Rękojeśc wykończona mosiądzem i stalą. Pochwa z grubej skóry wykończona okuciami z mosiądzu. Wzór na okuciach ręcznie punktowany ( trójkąty). Długośc pochwy 27 cm zakończona dwoma uchwytami. Przez uchwyty przechodzi pas o szerokości około 5 cm. Długośc noża z pochwą 31 cm.

zakupy czyli...

jest praktyczny czy raczej nie???
Ja ostatnio kupowałam (wujkowi, też 40) taki oryginalny stojak na butetlkę z winem/wódką itd, kolor: mosiądz czy coś takiego...Te stojaki są różnej wielkości, róznych kształtów...Do tego stojaczka flaszeczka oczywiście
link do tych wyrobów: http://www.bettina.pl/skl...yka,k33,s5.html

Prochownice

Witam
Poniekąd wiem ,że ceny te sa podobno najniższe w Polsce,wyroby robione wyłącznie metodą ręczną, lakiery - machoń nakładane warstwowo kilkukrotnie co 24 godziny / 3 razy. Kosci kozłów i jeleni / poroże i parostki. mosiądz itp. Kule pokrywają smarem testowanym do pracy w wysokich temperaturach,oczywiscie naturalny i przyjemnie pachnie- zresztą używają go zawodnicy na zachodzie w CP, a technika pochodzi z czech . Rózne sa mniemania i gusta ,ale ci co kupili nie marudzą ,a prochownice sa cacuszko są zwłaszcza te rogowe. Sam mam taką i w klubie wszyscy kupują choc nie są tanie ,ale w porównaniu z oferowanymi na rynku - tymi importowanymi- to taniocha , a jakosc primo- dzieła sztuki zresztą robi to jubiler i zegarmistrz..

JKL

Colt Dragon

Odp Samuel Hawken
Nie! Całkowicie nie o to mi chodzi, wiem że naważkę najlepiej samemu dobrać doświadczalnie, pytam tylko od ilu najlepiej zacząć i na ilu najlepiej zakończyć bez żadnych przykrych niespodzianek nie mam zamiaru bić rekordu prędkośći dla kuli rewolwerowej ale jeśli widzę kulę w locie na dodatek lecącą lobem w stronę tarczy to jest to irytujące.
Czym czyścić "ten niby mosiądz" w rewolwerach strasznie się brudzi i ciężko go doczyścić może jest jakiś fajny specyfik lub sprawdzony domowy sposób?
Widziałem też rewolwery Adama T pozbawione oksydy rewelacja!!! Czy wyrób Pietty też by wyglądał miło dla oka? Może ktoś pozbawiał oksydy rewolwery tej firmy?

Seba

Lufa PPK/s czyżby z mosiadzu ?

Nie posiadam wprawdzie tego pistoletu ale zainteresowałem sie jego konstrukcją i z zebranych wiadomości wynika ,że lupa wykonana jest z mosiądzu co całkowicie dyskwalifikuje ten wyrób moim zdaniem.Składa sie z trzech warstw zewnetrzna plastik,środkowa stop cynku a wewnętrzna po której przechodzi srut to mosiadz.Rozczarowało mnie to rozwiazanie

Co kupić ???

Oglądałem Pocketa w Assa Malik&Malik we Wrocławiu i porównywałem z Reb Nord Navy Pietty ,ale Pietta wydała mi się solidniej wykonana z resztą jeśli chodzi o ceny rewolwerów ,to Sharg (Wa-wa) oferuje wyroby pietty chyba najtaniej. Ja osobiscie kupiłem przed miesiącem (popełniłem grzech śmiertelny forum, bo bez prochu) Navy of London .44 cal ze stalowym szkieletem i z kabłąkiem takim jak Squareback za jedyne 1068 zł. Kaliber 44 wziąłem ze względu na uniwersalność amunicji (kule .454 stosuje do Ardesy) a stalowy szkielet ze względów wytrzymałościowych (mosiądz strasznie się rysuje i osadzenie osi bębna jest mniej pewne chociaż mosiężny szkielet wygląda atrakcyjniej).

USZLACHETNIANIE .

Zakupilem w Track... kontrblache. Przyszlo okrutne badziewie, surowe, paskudne, wprost z formy (gruby piasek) z nadlewkami. Troche nad tym popracowalismy z kolega, i dzisiaj zalozylem na karabin, jeszcze nie jest zaglebione w drewnie, dopiero przykrecone :

I co o tym myslicie, bo przedtem to byly tylko takie dwie wieksze podkladki z mosiadzu, jakie Ardesa daje na swoje wyroby.
Zostawic, zaglebic w drewnie, czy zdjac i pomyslec o czyms lepszym.
Oczywiscie te blaszke mozna z biegiem czasu poddac grawerowaniu.

maab

Uberti-Pietta-Palmetto...

Mój kumpel Klaus kupił wczoraj w shargu Piette Navy .44 (zalecane .454).O firmie wypowiadał sie raczej niepochlebnie szczególnie o szefie ale sam sobie winien.Co się tyczy pietty to jest typowym włoskim wyrobem ładnie sie świeci a reszta jak fiaty itp (czyli fajans).Całość zatopiona w oleju (nie mylić z nasmarowaniem) pobojczyk nie w osi broni żle spasowane drewno (troch gryzie ręke) niezbyt staranna obróbka mosiądzu (brązu ? nigdy nie wiem który jest który) mieciuteńkie śruby niestaranna obróbka czoła lufy brak korony lufy ( wygląda jak obcięta szlifierką )stożek przejściowy troche za symboliczny.Tam gdzi słońce nie dociera już tylko zgrubne frezy i sporo jaichś brudów w tym nagaru.Spust (nie wiem czy tak ma byc) nie w osi broni kurek z wycięciem na kpłeczki zabezpieczające.Mechanizm działa płynnie (kurek "dwupozycyjny) dobre ustalanie bebna ogólnie dośc dobrze wykonanego przewód lufy (gwint) bez zastrzeżeń na razie wszystko dobrze spasowane i nie grechocze ( zobaczymy po rozprawiczeniu). Ogólnie wymaga troche pracy i powinno być dobrze choć to nie jest broń na pokolenia. Cena 1047 zł chyba najwieksza zaleta. podejżał też ceny hurtowe netto niezle nas fiskus i nasi zacharowowie ogołacają.

Rewolwer zza oceanu.

Drogi Mazi sygnowanie typu COLT PATENT ...TO OZNACZENIE PATENTU A NIE FIRMY...a naprzyklad ja mam Colta z Uberti chyba 20sto letniego typ Rebeljant z rama z mosiadzu i na boku ramy jest sygnowanie firmy Uberti a lufa ma prawy gwint i bardzo plytkie gwinty!??...wiec sa wszelkie chwyty dozwolone ...a orginal z Colta to orginal!! zobatrz na strony aukcyjne i inne o Coltach...Firma Colt z USA produkowala nie repliki Coltow tylko KOPIE swych wlasnych wyrobow z przed 150ciu lat.Wiec jest zachowana zgodnosc wymiarowa oraz sygnowanie Wszelkie a co najwazniejsze kolejnosc numeryczna egzemplazy z kazdego modelu.

www.Dikar

Moj Dikar to pistolet, w dodatku kupiony jako kit, wiec na niewiele sie moja opinia przyda. Bardzo podobne do Ardesy, moze ciut lepszej jakosci, bo skladajac, jak szlifowalem mosiadze to nie musialem nic przerabiac. Musze przyznac ze wszystkie elementy pasowaly do siebie i daly sie zlozyc bez problemow, a i drewno jest calkiem ladne.
Natomiast widzialem Hawkena Dikara, ktorego kupil kolega, z przyspiesznikiem i lufa 1-66, i musze powiedziec ze zrobil na mnie lepsze wrazenie niz analogiczne wyroby Ardesy. Wyglada ogolnie na staranniej wykonanego, choc zasadniczo konstrukcja identyczna jak Ardesy. Niemniej gdybym to ja mial wybierac pomiedzy kupiona u nas w sklepie Ardesa, a sprowadzonym z niemiec Dikarem, wybralbym tego ostatniego, chyba wlasnie z powodu lepszego ogolnego wrazenia. Ale to tylko moje wrazenie.

maab

Lefaucheux - urządzenie, proszę o ID

Działa to bardzo prosto i szybko ,wkładasz łuskę z przybitką zabezpieczającą w tą część z takimi 3 wałeczykami dociskasz od tyłu wajchą i kręcisz :diabel: wyciągasz i masz zakręconą łuskę aż miło popatrzeć . Po takim zabiegu należy cały patron przepchnąć przez kalibrator -taki pierścień .Bardzo to pomaga na polowaniu , czasmi jak mocno się dociśnie łuskę papierową to może się lekko deformować i ciężko wchodzi do komory nabojowej .

Te maszynki szprzedawano kiedyś w komplecie z kalibratorem i wyciągiem ręcznym do łusek . Szczególnie istotne przy papierowych łuskach .
Ten którego fotki są na forum to jeden z prostrzych i mniej okazałych dla oko , widziałem ładniejsze z mosiądzu .
Są sprzedawane bo teraz prawie nikt nie kręci patronów do dubeltówek . łatwiej kupić gotowy wyrób . No ale nie ma się tej satysfakcji :029: :029: :029:

Plastykowe łuski też pięknie zawija , więc warto spróbować do lusek ze sztyftem .

Wskaźnik laserowy i broń palna

Cytat:No, no Koledzy. Jeżeli Prorok rozwinie swoje myśli bardziej, to wyjdzie na to, że przymocowanie taśmą samoprzylepną breloczka do klamki zostanie uznane za nielegalny wyrób broni. 10 latek w kratkę :D :D :D



nieuświadomiona niewiedza, jest gorsza niż uświadomiony brak wiedzy

czyli:

Loodzik bierze klamkę z Praktikera (Castoramy, OBI, itp itd) przylepia do niej laserek i idzie o parku zabrać komuś wieczorową porą portfel w wykorzystaniem tej imitacji...
pech, ze trafia na kogoś z prawdziwą bronią, który z zimną krwią zatruwa go ołowiem lub mosiądzem, a sąd uwalnia go od oskarżenia, bo nastąpiłą obrona konieczna z wykorzystaniem środka adekwatnego do narzędzia ataku.

i oto nagle galanteria meblowa zamieniła się w broń palną szczególnie niebezpieczną - a wszystko za sprawą skąpego oświetlenia... et voila

Kokile z plotera CNC

Cytat:Moim zdaniem pomysł z płytką odcinającą montowaną centralnie do kulolejki na 4 pociski nie jest zbyt dobry.Po prostu odciecie 4 wlewek na raz wymaga zbyt duzej siły. Rączka montowana do płytki musiałaby byc bardzo długa.



Racja.
Staramy się jednak po namowach :D Rusznika skupić na kokilach jednokomorowych.
Daras dostał ode mnie już jakieś twarde aluminium (tak mówił sprzedawca w składzie met. kolorowych) stosowane do wyrobu zaworów ciśnieniowych i mosiądz.
Chodzi o to by w przyszłości u Darka zalegały formantki alu jednych wymiarów,zainteresowany przesyła mailem swój projekt,Darek wrzuca do kompa i jazda.
Mnie natomiast bardzo intryguje kwestia kompensacji rozszerzalności cieplnej.
Trzeba by tu zastosować jakieś obliczenia z zastosowaniem temperatur dla Pb.Al,współczynników rozszerzalności objętościowej itd.Są to pewnie jakieś całki a w tym nie jestem biegły.Przydałby się jakiś uniwersalny wzór na branie poprawek w wymiarach podczas robienia projektu a przynajmniej próba udowodnienia czy temperatura ma istotny wpływ czy nie.
Jest na sali mat-fizyk?

SEAT IBIZA 1,8t 550 km

Cytat:ja widze ze ty w obrabianiu stali i w wyrobach tego typu to konkretnie siedzisz bede wiedzial pod jaki adres sie udac jak bede potrzebowal flansze pod moje turbo ! pozdro

jeśli się nie mylę to w Twoim golfie już jest element dorabiany przezemnie, Darkowi dorabiałem tulejkę z mosiądzu pod jakiś agregat, podaj wymiary materiał i niema problemu.

Talerze - materiały

Cytat:Przy czym mosiężnych talerzy nie spotyka się wśród profesjonalnych wyrobów.

a Paiste NoiseWorks?
Cytat:Metal raczej nieodporny i brzmiący byle jak.

Czytałem w Necie w wypowiedziach kilku bardziej kompetentnych osób, że mosiądz jest właśnie najbardziej odpornym materiałem natomiast brąz B8 jest bardziej elastyczny niż B20, który skolei jest najbardziej kruchym tworzywem. Dlatego jeśli chodzi o trudność rozwalenia blachy, to najtrudniej rozwalić mosiężny talerz.
Cytat:Stop B8 używany jest zwykle do tańszych serii talerzy. Brzmi bardzo jasno, ma większy atak i krótsze wybrzmienie niż drugi - najpopularniejszy (statystycznie) i najlepszy (subiektywnie) brąz do wyrobu talerzy czyli B20.

B8 ma ogólnie jaśniejszą charakterystykę - Paiste wytwarza z tego brązu sporo blach - legendarne 2002, Dimensions, Innovations i chyba GiantBeat ostatnio. Nie można powiedzieć, że to serie dla amatorów.

newsy 2007

2007-11-27

Protesty w Hutmenie

Załoga wrocławskiego Hutmenu obawia się o utratę pracy. Jeden z największych producentów w Polsce metali kolorowych chce przenieść zakład do walcowni w Dziedzicach na Górnym Śląsku.

Przeciwko tej decyzji protestują związki zawodowe, które powołały w zakładzie komitet protestacyjny. Dyrekcja Hutmenu uspokaja, że przed likwidacją zakładu zrobi wszystko, aby ułatwić pracownikom znalezienie nowej pracy.

Zdaniem Mieczysława Wicherskiego z biura zarządu przeprowadzka nie nastąpi szybko, a dyrekcja pomoże w szkoleniach i poszukiwaniu nowej pracy. Nieoficjalnie potrwa to ok. 3 lata.

Na markę zakładu pracowały całe pokolenia wrocławskich robotników. Wyroby firmy znane są na całym świecie.

Z mosiądzu, miedzi i metali kolorowych produkuje się rury przemysłowe, kształtowniki i stopy odlewnicze. Jednak zdaniem szefostwa produkcja ta jest już nieopłacalna, zmniejszyła się również liczba zamówień. Oprócz tego Hutmen obciążony jest zbyt dużym majątkiem produkcyjnym.

Zdaniem związkowców w grę wchodzi raczej zysk ze sprzedaży działki, na której stoi zakład w centrum Wrocławia.

- Chęć pozyskania 500 mln złotych jest kusząca i dyrekcja będzie robić wszystko, aby je zdobyć – mówi Kazimierz Kimso, wiceprzewodniczący Zarządu Regionalnego Dolny Śląsk NSZZ „Solidarność”.

Niedługo ma zapaść decyzja o przeprowadzeniu referendum wśród załogi i zaostrzyć protest.

WROCLAW24.NET

Produkcja w zakresie metali nieżelaznych

mosiądz, miedź i masa metali przez niektórych uważana za późnośredniowieczny wymysł, była znana dużo wcześniej.PYTANIE-JAK CZĘSTO STOPY BYŁY UŻYWANE

mosiądz- 193 A.D.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Dupondius-Didius_Julianus-RIC_0012.jpg
miedź,mosiądz jest odkrywana w bardzo nielicznych wykopaliskach,dlatego nie sugeruje tu, by ktoś robił sobie ozdoby z tego metalu, gdyż są to śladowe wykopaliska, za wyjątkiem rzymskich wyrobów-ale to prawie 1000 lat

Produkcja w zakresie metali nieżelaznych

http://pl.wikipedia.org/wiki/Cynk

cynk jako składnik mosiądzu

http://pl.wikipedia.org/wiki/Mosi%C4%85dz

a to mosiądz,

miedz jak najbardziej stosowana była choćby do wyrobu brązów.
zresztą o cynie takze wyżej wspominałem.A co do tego ze niektóre metale uwazano za pozniejsze odkrycie....podałem ze cynk(skladnik 40%)mosiadzu przywedrował (juz odkryty wczesniej)do Europy w XVIIw.

prosze wysunąć wnioski.

Produkcja w zakresie metali nieżelaznych

dobrze..po części sie z Tobą Lotgarze zgodze,ale tylko po części.
Sugerując sie tym ze większość ludzi z tzw.RR używa mosiądzu...do niczego nie dojdziemy.Obecnie polski RR wdłg mnie leży i robi pod siebie.
Ale nie o to mi chodzi.
Podaj mi prosze przyklady znalezisk wyrobów mosieżnych z terenów Europy powiedzmy w przedziale VIIw-XIw.Chodzi mi o wyroby ,a nie półfabrykaty.
Piszesz o zdobieniach hełmów,głowic mieczy,piszesz o bransoletach mosieżnych.
Mam nadzieje ze piszesz o dzisiejszych w wiekszosci marnych imitacjach orginałów a nie o samych orginałach.Spotykałem sie ze zdobieniami brązowymi i złotymi ale to kazdy wie.
Zastanów sie czy chcesz odtworzyć jakąś rzecz(jak najwierniej) czy wykonac przedmiot z dzisiejszych materialów w manierze wczesnośrediowiecznej.
pozdrawiam

Produkcja w zakresie metali nieżelaznych

hmmmm....
a co do tego że brąz wypolerowany bardziej przypomina złoto....masz racje ale jak wiadomo jest to metal droższy od mosiądzu i silą rzeczy wyroby z niego sa droższe.Wiekszość tzw:) "odtworców " to młodzież szkolna której nie stać na ozdoby itp. brązowe i wybierają zamiennik mosiężny.

Dwa medale do identyfikacji

Ostatnie dwa nabytki i problemy. Pierwszy medal z mosiądzu, średnica 83 mm waga 147,50 g. Kupiony jako kopia. Wygląda na odlew i raczej stary. Może ktoś widział oryginał i może MI podać na niego namiary. A może to wyrób fantazyjny. Proszęo pomoc.

Drugi medal z brązu - chyba. I tu jest problem. Na pierwszy rzut oka wygląda dobrze, ale jak się bliżej przyjrzeć wygląda jakby był pryśniety sprayem imitującym brąz. Nie wiem czy ktoś zrobił to specjalnie i medal jest falsem, czy też był dyletantem który chciał polepszyć jego wygląd wizualnie i prysnął oryginał. Dużo dałoby porównanie z wagą oryginału. I tu liczę na pomoc. Ten mój waży 365,60 g., średnica 100 mm. A co zrobić ze sprayem. Da się to jakoś usunąć?

koliber20 dnia Czw Cze 11, 2009 9:22 am, w całości zmieniany 1 raz

Zółknące monety... HELP!

Kupiłem sobie niedawno klaser rocznikowy na monety PRLu... Nie wiem co mnie podkusiło, ale postanowiłem przed włożeniem do albumu, odświerzyć blask moich monet płynem do czyszczenia monet. Jak pomyślałem tak zrobiłem, wszytkie monety zanurzałem na krótką chwilę w płynie SCAN - Gold Silver ("płyn do czyszczenia biżuteri, i innych wyrobów ze złota srebra, miedzi, mosiądzu oraz platerów") Efekt na niektórych monetach zwłaszcza na srebrnych był świetny... ALE.... Niektóre moety zaczęły mi żółknąć! (( Wezmy przykład 20 zł - Nowotko 74, , albo 100 zł Przemysław II... Wrzucicam monety do plastikowego zbiorniczka z płynem... chwile czekam (kilka minut, chociaż błysk już i widać po kilku sekundach, potem wrzucałem do balijki z wodą i delikatnie, ale dokładnie spłukiwałem monetę... Efekt, tak jak wspomniałem świetny, ale zauwazyłem ze kilka monetet, zwłaszcza na w/w po chwili ciemnieją i żółkną Wkurzony zamówiłem specjalistyczny płyn formy Leuchtturm (na www.fischer.pl) do miedzioniklów, ale efekt ten sam, po wyciągnięciu monety z baseniku, przepłukaniu jej, moneta natychmiast żółknie na oczach... Co zrobiłem źle, albo czego nie zrobiłem... czy da sie jakoś naprawić szkode, czy raczej musze sobie zakupić nowe egzemplarze... ((

Chromowanie

Faktycznie, przed prawidłowym chromowaniem się miedziuje, a wcześniej wyżera wszystko, co nie jest czystym metalem. Ewentualnie zalewa ubytki np. mosiądzem.
Dlatego chromowanie zderzaka do garba kosztuje co najmniej 1,5 tysiąca złotych. Za to moje niespełna dwuletnie zderzaki brazylijskie muszę regularnie czyścic wd40 i polerować, bo po deszczu wyłażą parchy. Oczywiście nie mają żadnego miedzianego podkładu, a warstewka chromu jest symboliczna.
Polscy fachowcy są cenienieni za umiejętność odnawiania zabytków - widziałem w warsztacie części od przedojennych limuzyn z Anglii i USA. Niestety, to podbija ceny usług.

Odradzam usługi tanich fachowców, którzy zajmują się chromowaniem elementów meblowych np. okuć. Ich wyroby są przeznaczone tylko do wnętrz, a grubosć powłok galwanicznych nawet nie odpowiada temu brazyliskiemu szajsowi.

Dlatego myślę, że są lepsze sposoby wydawania pieniędzy, niż chromowanie felg :hyhy:

Ogłoszenia Kupno-Sprzedaż

Skoro nikt do tej pory nie poruszył tego tematu, to zrobię to sama
Polecam sklepy z materiałami i strony rzemieślników, których sprawdziłam:
Len:
-hurtownia na ulicy skarpowej 21 tel.058-302-11-82,
-rozsądną alternatywą jest pan Krzysztof Łobos z Wrocławia mail:lobosk@o2.pl, który jako jeden z bardzo nielicznych sprzedaje również nici lniane. Można od niego tez kupować przez allegro.
Wełna:
-polecam moją ofertę na http://jagodka.eu , przed dokonaniem zakupów warto sie do mnie odezwać, może dam zniżkę tzw po znajomości.
-oraz ofertę mojej kochanej konkurencji http://www.rozyczka.pl
Wyroby z mosiądzu:
-Jaber WKPL
-Nina Rucińska http://www.jazwiec.pl
Buty:
-Jakub Składowski mail: jakubek384@o2.pl
-Mariusz ze Starogardu
Biżuteria:
-Paweł Obłoza "Artefakt" http://www.artefakt.republika.pl
Czapki filcowe i inne dobra:
-Grzegorz Kursa http://www.institorium.pl/
-Daria Wyszyńska mail: daria@cisowanet.pl
Ceramika:
-Helfi http://fuscher.com.pl/kontakt.htm

Jak coś mi jeszcze przyjdzie do głowy to na pewno się podzielę. Proszę o uzupełnienie/korektę zamieszczonych przeze mnie danych, gdyż mogą być one niekompletne/nieaktualne dnia Czw 13:55, 24 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz

Muzeum kawy

Szukam jakichkolwiek informacji na temat dwóch polskich firm, które w okresie międzywojennym produkowały ekspresy do kawy w Poznaniu:
1.Fabryka Wyrobów z Miedzi i Mosiądzu Kubś i Gogołkiewicz - kilka zdobytych o firmie informacji można przeczytać tutaj: http://blog.pozegnanie.com/?p=1100
2. S. Czachowski Handel żelazem - jak wyżej http://blog.pozegnanie.com/?p=1105

Z góry dziękuję!!

Tampery 58 mm - spam ?

Pierwotnie miałem zamiar rozbić całość z kwasówki ale przespałem temat i kupiłem jedną średnicę wałka. Zrobiło mi się szkoda materiału, w końcu nie taniego, i wpadłem na pomysł dokręcanej rączki. Nie zakupiłem niestety cienszej kwasówki i majster dotaczał ze swojego materiału.
Nawet ładnie to wyszło z tego brązu czy mosiądzu - tylko troche zapach nie taki. Oczywiście to są wyroby jednostkowe i na zamówienie - czyli każdy inny .
Z tymi 7 g też mam kłopot i najczęsciej jest tego trochę więcej.

Moich "pieczątek" nie ważyłem ale "letkie nie som"

BIŻUTERIA AMATORSKA

BIŻUTERIA AMATORSKA - wykonywana hobbistycznie przez miłośników kamieni ozdobnych, biżuterii i innych form przestrzennych, realizujących swoje potrzeby wykonania przedmiotów ładnych - osobiście. Najczęściej w postaci kolczyków, naszyjników i bransolet, rzadziej jako brosze lub klipsy. W większości charakteryzuje się dynamiką formy, zgodnością z trendami mody, dopasowaniem do ubioru i okazji, często znaczną pomysłowością w wykonaniu i urodą.

Biżuteria ta montowana jest wyłącznie lub w większości z elementów gotowych, wykonanych technikami przemysłowymi. Stosowane w niej są kamienie ozdobne, wyroby pasmanteryjne, szkło, muszle, suszone owoce, papier, metal (np. srebro, metal srebrzony, miedź, mosiądz itp.) oraz elementy konstrukcyjnyjne w różnych formach (rurki, łańcuszki, zapięcia). Techniki złotnicze wykorzystywane są w niej sporadycznie.

Biżuterią amatorską nie jest:
- biżuteria wykonywana technikami złotniczymi;

Jakie jest Twój pogląd na biżuterię amatorską?

Proby na wyrobach z metali lączonych

Witaj Jado!
Dotychczasowa praktyka - to zgłoszenie wyrobu do Urzędu Probierczego i otrzymanie "świadectwa badania". Jeżeli wyrób jest skomplikowany (różne metale) warto przekazać na kartce krótką informację. Będzie ona podstawą zapisu w świadectwie.
O ile wiem UP nie określa rodzajów metali nieszlachetnych stosując formułę "... elementy w kolorze brązowym - metal nieszlachetny." Tego spodziewaj się łącząc wyroby z miedzią, brązem, mosiądzem, stalą itp.

Pzdr
Mariusz

Projekt posezonowy ;]

Z tymi kosztami, to może sobie darujmy, bo właśnie dostałam odpowiedź, że "Pojedynczy medal jako wyrób gotowy (medal+wstążka+napis zmontowany) kosztuje 8 PLN (brutto)" . Dodam, że medal jest z mosiądzu, oczywiście można wybrać z trzech kolorów (złoto, srebro, brąz, nas interesuje złoto oczywiście ). 8 zł to nie majątek, bez sensu by było, gdybyście oddawały mi np. po 50 gr .

Gdzie w Lublinie mogę pozłocić elementy broni?

Cytat: dale

Nikt nie zabierał głosu więc dwa zdania...

Nikt w Lublinie nie złoci przedmiotów wykonanych ze stali metodą profesjonalną na warstwie miedzi i niklu.

Jublilerzy w Lublinie złocą, ale bezpośrednio pisakiem, metoda nadaje sie tylko do złocenia niewielkich przedmiotów lub ubytków, na przedmiotach wykonanych ze srebra miedzi lub mosiądzu, nietrwała i bez właściwego blasku.
Nie nadaje sie do złocenia stali.

W.L


Dzwoniłem do człowieka i pytałem jak to ma być zrobione.
Stwierdził iż jeśli jest to wyrób stalowy to nie ma problemu - jeśli aluminiopochodny to pokryje sie go warstwą miedzi bądź platyny a potem pozłoci.
Nie wiem, może wciskał mi kit. Powtarzam tylko to co od niego usłyszałem. Dodał jeszcze że też ma broń i też sobie pozłacał elementy (z tego co zrozumiałem mówił o czarnoprochowcu).
Miałem być tam dziś - ale wróciłem koło 17 i już nie zdążę... W każdym razie, jak będę się widział osobiście - napisze czy to miało być pisakiem czy farbą czy inną metodą Na razie tylko przekazuję informacje uzyskane telefonicznie
Proszę nie strzelać do posłańca

Hełm - Mardinus vs. Anter

Tia... więc aby się przekonać z czym mamy do czynienia by trzeba, jak mówisz, stolić brąz i mosiądz i się przekonać co szybciej się roztopi... Każdy wie, ze to się różni, ale "na oko" to na serio diablo trudno rozróżnić. Co się zas tyczy mardinusa - dużo mu można zarzucić np to, ze się te hełmy świecą jak psu j... ale że są z miękkiej blachy to chyba przesada. Przynajmniej ja nie zauważyłem tego klepiąc regularnie kilka mardinusowych wyrobów dośc intensywnie przez czas jakiś.

Jakie drewno na trzon do topora?

Cytat: Rozumiem, że len i wełnę też barwisz naturalnie, skórę garbujesz prymitywnymi metodami i kolczugę masz nitowaną, żeby było historycznie. W tej sytuacji sprzeczanie się o trzonek z Robinii jest bez sensu, rozumiem jak bym miał trzonek z bambusu, ale Robinia wygląda i zachowuje się jak wyroby z rodzimych gatunków drzew.

a łuk z włókna szklanego może wyglądać tak, że czasem leśnicy czy stolarze się dają nabrać i mówią jaki tam jest gatunek drewna - i co z tego?
poza tym - skoro wygląda i zachowuje się tak jak rodzime gatunki, to czemu używać właśnie jej zamiast rodzimych gatunków?

wyciąganie nienitowanych kolczug, spawanych hełmów i plomb w zębach, kiedy mowa o historycznych rozwiązaniach drobiazgów dostępnych na wyciągnięcie ręki, świadczy w najlepszym wypadku o infantylizmie wyciągającego...

a co do brązu i mosiądzu, to jak słusznie zauważył Thyrvald w innym temacie, średniowieczny "brąz" ma bliżej do dzisiejszego mosiądzu niż brązu. Dzisiejsze różnice w nazwach i składzie nijak nie przekładają się na stopy stosowane w średniowieczu, a w dodatku większość znalezisk jest klasyfikowana jako brąz "na oko", bez szczegółowych analiz metalograficznych... więc nie szarżuj tak, bo się naciąć możesz...

Mosiądz i aluminium

Mosiądz - stop miedzi i cynku zawierający do 40% tego metalu. Mosiądze mogą zawierać także dodatki takich metali jak ołów, aluminium, cyna , mangan, żelazo i chrom oraz krzem.

Jest wiele rodzajów mosiądzu.
Jeden z nich jest stosowany do wyrobu niektórych rodzajów listew przyłączeniowych.
Mnie najbardziej interesują mosiężne zaciski prądowe w kablowych mufach odgałęźnych.
W hurtowni zapewniano mnie, że takie zaciski można bez obawy stosować zarówno dla Alu jak i do Cu.
W instrukcji mufy nie wspomniano nic o rodzaju przyłączanych kabli.
Interesuje mnie więc w tym temacie zdanie doświadczonych kolegów.

Crosman 1377 - alternatywa dla HW40?

To, że sa podobne nie znaczy wcale że jeden jest wzorowany na drugim...
Dziesiątki lat Benjamin Sheridan i Crosman produkowały te pompki równolegle, tyle że w Benjaminach zmieniano bardzo niewiele, a kolejne Crosmany stopniowo sobie ewoluowały. Poprzyglądaj się kolejnym modelom tu:
http://www.bryanandac.com/new_page_6.htm
Jak z tego widać jeśli już ktoś się na kimś wzorował, to z wzajemnością. A tak naprawdę to po prostu podobna konstrukcja wymuszająca stosowanie podobnych rozwiązań i tyle.
Cros którego mamy i Ty i ja to 1377c. To 'c' jest istotne, bo oznacza poprawiony port ładowania, ten z sympatycznym mosiężnym rygielkiem - poprzednie wersje nie były tak wygodne.
A plastikowo tandetny Cros jako kopia HB17 wydaje się pomysłem szatańskim; Benjamin cały jest z mosiądzu i wymaga przynajmniej dwa razy tyle krzepy co Cros, a przecież mało kto robi kopie lepsze i tańsze od orginałów...
Acha, ciekawostka; od jakichś 20 lat Benjamin Sheridan należy do Crosmana, a mimo to jego marka i wyroby pozostały nie zmienione.

Metale

Metale to surowce, z których tworzone są metalowe przedmioty, takie jak broń czy pancerze. Ponadto jeden z metali, mithril służy za dodatkową walutę, niezbędną przy zakupie i rozbudowie kopalni, farmy i szukaniu chowańców.

W krainie Amorion występują takie oto metale:

* miedź
* brąz
* mosiądz
* żelazo
* stal
* mithril
* adamantium (adamantyt)
* meteoryt

Miedź, brąz, mosiądz, żelazo i stal służą do wyrobu metalowych przedmiotów. Wytapia się je w Hucie z rud metali i węgla. Rudy i węgiel wydobywa się we własnej kopalni. Ilość wydobytych tam surowców zależy od poziomu umiejętności górnictwo.

Mithril i adamantium (a także kryształ) można zdobyć poprzez pracę w kopalni położonej w Górach Kazad-nar. Ilość wydobytych w górach metali również zależy od poziomu umiejętności górnictwo.

Niewielkie ilości mithrilu można znaleźć w Labiryncie.

Meteoryt można znaleźć poprzez przeszukiwanie Gór Kazad-nar. Jego ilość jest losowa.

Obecnie adamantium, meteoryt i kryształ nie mają zastosowania w grze, poza handlem.

Wszystkie metale, ich rudy i węgiel można kupić oraz wystawić na sprzedaż na rynku Elakkce oraz w Magazynie Królewskim.

Lista posiadanych metali znajduje się na ekranie bogactw.

Gdzie w Warszawie kupić blachę do fototrawienia?

Witam, jako że to mój debiut na tym forum wypadałoby się przedstawić: mam na imię Krzysiek. Od kilkunastu miesięcy jestem czytelnikiem tego forum, to powrót do marzeń z dzieciństwa. Po lekturze powstał plan zbudowania czegoś swojego, zobaczymy co z tego wyjdzie. Wracając do tematu, jest taki sklep

01-858 Warszawa ul. Rudnickiego 3A lok.H15 i H14, róg ul. Maczka
tel.022 834 96 94
asortyment: wyroby z mosiądzu, miedzi , brązu i aluminium
aluminium: profile zamknięte i otwarte, płaskowniki plastyczne
mosiądz: druty, pręty cienkie, taśmy, profile, płaskowniki drobne,
druty z mosiądzu niklowego (MZN), druty do elektrodrążenia.
miedź: druty, taśmy.
brąz: duty,taśmy.

Można tam kupić nieduże ilości tyle ile waga minimalnie zważy. Wiem bom sam tam kupował blaszkę miedzianą 0,15 i mosiężną 0,2 na zbieraki prądu do wagonów
Może kiedyś odważę się coś zaprezentować na forum

pozłacane i posrebrzane "okazy" u Pana Tomita52

oppiz - to proste jak świński ogon! Metale szlachetne, takie jak złoto i srebro są niskoreaktywne i utleniają się praktycznie niezauważalnie. Zmiany związane z utlenianiem można by zapewne dostrzec raczej w skali pokoleń niż lat. Zjawisko pokrywania się patyną (ciemnienia) tych kruszców jest natomiast wynikiem XIX-wieczniej rewolucji przemysłowej. Wtedy to do atmosfery dostały się duże ilości związków siarki i innego badziewia. Z resztą do dzisiaj szczodrze zatruwamy nasze środowisko wszelką możliwą chemią. Wcześniej wyroby ze srebra i złota praktycznie nie ciemniały. Pisałem już o tym w temacie dotyczącym konserwacji mosiądzu, bodajże.

rdza na narzedziach

Po fosolu będzie szary nalot – fosforan.
Po każdej metodzie chemicznej konieczne jest zobojętnienie, niewielkie przedmioty czyszczone metodą chemiczną nawet gotuje się w wodzie destylowanej.
Zbieram biała broń i trochę się żelastwa naodrdzewiałem.
Wydaje mi się, że w tym wypadku najskuteczniejsze będą metody mechaniczne.
Rozebrać maszynę i szczotki druciane z cienkiego drutu – nawet mosiężne. Niektóre elementy potraktowałbym gąbkami polerskimi w innych może wystarczy przetarcie włókniną z dodatkiem WD-40.
Jest też sporo preparatów w sklepach samochodowych, ja np. używam do nalotu rdzawego – kleben-flo Chrome Cleaner, jest to środek do czyszczenia chromu i mosiądzu, ale przy wyrobach stalowych też się sprawdza.
Zdecydowanie odradzam fosol do takiej maszyny jak tokarka frezarka.

Top zestawy Sonora + swietne werble

Uwaga:
cena Sonor lite ok. 3900 zl (dla wystraszonych rozmiarem floor toma dorzuce tlumik oryginalny zewnetrzny, piekna rzecz);

cena Sonor Phonic: 1990 zl

Sonor Lite: 12,13,18,22 - wykonczenie naturalne, doskonale bebny na scena i do studia, stan bdb-normalne slady uzytkowania-na tomach jakies otarcia, na obreczy bebna basowego; + tomholder.

Sonor Phonic 13,14,16,20 - wykonczenie metallic copper, stan bdb, jak na uzywane bebny z lat 80"+tomholder.

Mysle, ze dalszy opis jest zbyteczny, gdyz domyslam sie,ze tylko ktos obeznany z tematem bedzie zainteresowany.

Werble japonskie, glebokie:
Yamaha Birch custom 14 na 6" - starsza seria (czarny lakier), slady rdzy na gronej obreczy, poza tym stan bdb, jak na uzywany sprzet sprzed ladnych paru lat; cena ok. 950 zl.
Tama Superstar (nie mylic z tajwanskim "wyrobem") 14 na 8 - natural maple z ozdobnym paskiem, stan co najmn. dobry, cena ok. 850 zl
Sonor Phonic seemsless steel 14 na 6,5" - stan prawie bdb., drobne otarcia, cena ok. 750 zl.
Pearl 14 na 6,5" COB (Chrom na mosiadzu), japonski, cena ok. 800 zl.

Ceny podaje ze wzgledu na wymog forum, ceny nalezy ustalic "prywatnie"-dla zdecydowanych upusty; kazda oferta zostanie rozwazona, nie kazda zostanie przyjeta; na werbel upuisty oczywiscie mniejsze niz na shell sety;)

[Kłodzko] General Electric Power Controls Sp. z o.o.

Witam Panią !
Przesyłam naszą stronę kontaktową i chciałem prosić o informację zwrotną z telefonem i nazwiskiem osoby która u Państwa zajmuje sie zaopatrzeniem w materiały z metali kolorowych.............

pozdrawiam i dziękuję
Tomasz G.
KBH AKORD

Filia Piekary Ślaskie

Ul.Podmiejska 27

tel/fax 032 384 35 40

Tomasz Gałązka

kom.693 85 84 75

t.galazka@kbhakord.pl

Oferta Handlowa

Informujemy że jesteśmy dystrybutorem metali kolorowych na terenie całego kraju. Nasza siedziba oraz magazyn znajdują się w Piekarach Śląskich na ulicy Podmiejskiej 27. Posiadamy duży asortyment wyrobów aluminiowych, miedzianych, stopów mosiądzu i brązu, dostarczanych na konkretne zamówienie klienta. Proponujemy zapoznać się z naszą ofertą handlową i zapraszamy do współpracy. Oferujemy atrakcyjne ceny , warunki płatności oraz terminowość dostaw zamówionych produktów.

Ogólne zestawienie wyrobów:

ALUMINIUM ( cena zależnie od grubości i stopu )

-blachy, taśmy,blachy lakierowane,ryflowane

-profile, kształtowniki

-pręty

-profile burtowe

-systemy fasadowe

MIEDŹ

-blachy, taśmy

-profile

-rurki

BRĄZ, MOSIĄDZ

-pręty, tuleje, płaskowniki

uwaga : Mamy możliwość trapezowania blach aluminiowych oraz cięcia formatek na dany wymiar pod zamówienie klienta.

Przy stałej współpracy możliwość przelewu z wydłużonym terminem płatności.

Dostawa do odbiorcy ( ilość powyżej 1000 kg )

Z poważaniem

Tomasz Gałązka

otwieranie sklepu

Witajcie!
Planuję otworzyć sklep z dodatkami dekoracyjnymi do domu (lustra, zegary, lampki, figurki, rzeźby, wazony, doniczki, świece dekoracyjne, drzewka sztuczne, wyroby z mosiądzu czy plateru itp oraz być może trochę stylowych mebli). Mam w związku z tym pytanie do Was. Nie wiem zupełnie od czego trzeba zacząć takie przedsięwzięcie i jakie następne kroki postawić w realizacji tego. Czy najpierw szukać lokalu, a może skontaktować się z hurtownią od której chciałabym pozyskiwać towar, a kiedy zarejestrować firmę, na początku zanim będzie lokal? Jestem początkującą w tym temacie, dlatego bardzo proszę o odpowiedź osób, które również zakładały jakiś sklep i wiedzą co i jak. Będę Wam bardzo wdzięczna. Pozdrawiam gorąco!!
Dominika

ARTYSTYCZNE WYROBY PLATEROWANE- WSPÓŁPRACA

Poszukujemy odbiorców hurtowych w Polsce i w krajach Europy oraz Osób znających rynki europejskie ( Przedstawicieli) mogących pomóc w znalezieniu odpowiednich kontaktów handlowych.

http://www.stepkowski.info

Jesteśmy Firmą z wieloletnimi tradycjami zajmującą się ręcznym wyrobem artykułów o charakterze artystycznym, wzorowanych na oryginalnych starych wyrobach oraz nieustannie poszerzającą gamę produktów o własne projekty wychodzące naprzeciw oczekiwaniom klientów .
Posiadamy szeroki wachlarz artykułów platerowanych srebrem, mosiądzem tj.: tace, patery, szkatułki, cukiernice metalowe i okuwane, karafki kryształowe okuwane posrebrzanymi elementami, lustra, serwetniki, świeczniki, nożyki do owoców, ikony i inne - ponad 250 wzorów. Mamy również bogate doświadczenie w renowacji starych, wymagającychprzywrócenia do życia wyrobów, polegającą na srebrzeniu, dorabianiu brakujących elementów ( tj. nóżki , rączki, wieczka) itp.

Nasze wyroby są cenione wśród klientów, którzy poszukują stylowego, oryginalnego i wartościowego prezentu na szczególne okoliczności takie jak.: śluby, imieniny, urodziny, rocznice. Doskonale sprawdzają się jako element wystroju eleganckiego domu, biura, restauracji, dworu czy hotelu.

A. Stepkowski's products are handmade, based on the original designs while their range has been expanded over the years in respond to customer's tastes and requirements. Our wide range of articles covers silver and brass coated trays, epergnes, boxes, sugar bowls made of metal and ferruled, decanters with silver elements, mirrors, candlesticks, fruit knives - total over 250 models and designs.

WYSOKIEJ KLASY WYROBY DLA ELEGANCKIEJ GASTRONOMII, HOTELI

Jesteśmy Firmą z wieloletnimi tradycjami zajmującą się ręcznym wyrobem artykułów o charakterze artystycznym, wzorowanych na oryginalnych starych wyrobach oraz nieustannie poszerzającą gamę produktów o własne projekty wychodzące naprzeciw oczekiwaniom klientów .
Posiadamy szeroki wachlarz artykułów platerowanych srebrem, mosiądzem tj.: tace, patery, szkatułki, cukiernice metalowe i okuwane, karafki kryształowe okuwane posrebrzanymi elementami, lustra, serwetniki, świeczniki, nożyki do owoców, ikony i inne - ponad 300 wzorów. Mamy również bogate doświadczenie w renowacji starych, wymagającychprzywrócenia do życia wyrobów, polegającą na srebrzeniu, dorabianiu brakujących elementów ( tj. nóżki , rączki, wieczka) itp.

Nasze wyroby są cenione wśród klientów, którzy poszukują stylowego, oryginalnego i wartościowego prezentu na szczególne okoliczności takie jak.: śluby, imieniny, urodziny, rocznice. Doskonale sprawdzają się jako element wystroju eleganckiego domu, biura, restauracji, dworu czy hotelu.
stepkowski/info

A. Stepkowski's products are handmade, based on the original designs while their range has been expanded over the years in respond to customer's tastes and requirements. Our wide range of articles covers silver and brass coated trays, epergnes, boxes, sugar bowls made of metal and ferruled, decanters with silver elements, mirrors, candlesticks, fruit knives - total over 250 models and designs.

Podatek Vat jak to jest dla nowych firm?

Czyli rozumiem, że sprzedaż odzieży, obuwia, dodatków dekoracyjnych do domu (lustra, zegary, lampki, figurki, rzeźby, wazony, doniczki, świece dekoracyjne, drzewka sztuczne, wyroby z mosiądzu czy plateru itp oraz być może trochę stylowych mebli nie są objęte koniecznością płacenia VATu od początku ??

Gdzie znaleźć takie wkręty?

Myślę, że Przemek ma rację. W 99% przypadków wkręty i śruby są sprzedawane w pasywacji czarnej, białej lub żółtej. Czarna pasywacja to nic innego jak powierzchniowe nawęglanie, biała pasywacja oraz żółta to albo powłoki nanoszone galwanicznie albo wprowadzanie domieszek w powierzchnię wyrobu (najpewnie termiczne). Sam wyrób (poza powłoką galwaniczną czy też warstwą wierzchnią w przypadku domieszkowania lub nawęglania) jest wykonany ze stali (węglowej) i w większości przypadków ulepszany cieplnie (hartowanie, odpuszczanie). Gwarantuje to odpowiednią twardość i sprężystość.
Pokrywanie takich rzeczy jak śruby miedzią, złotem czy srebrem (bez względu na technologię - napylanie czy nanoszenie galwaniczne) mija się to z celem ze względu na małą twardość metali kolorowych i duże niebezpieczeństwo uszkodzenia powłoki ozdobnej. Dość wyjątkowy jest tu mosiądz, który jest dość twardy - na tyle, że wykonuje się wkręty i śruby na wskroś mosiężne. Pozostałe metale, nadające się do galwanicznego nanoszenia, typu chrom czy nikiel wykazują wystarczającą wytrzymałość mechaniczną i są z powodzeniem stosowane na wkrętach i śrubach.
Wniosek z tego jest prosty: albo we wskazanej konstrukcji zastosowane wkręty czy też śruby o żółtej pasywacji albo mosiężne. Trzeba mieć na uwadze, że zdjęcie zawsze w pewnym (większym lub mniejszym) stopniu "kłamie" barwy.

Co to za antena?

Jak się nie mylę to ta antenka:
Stacjonarna antena nadawczo-odbiorcza dla pasma 2 m. Wykonana ze stopu aluminium. Gniazdo przyłączeniowe typu PL.W głowicy otwór fi-28 pod uchwyt antenowy wg. karty nr 11.

Kod Nr karty wyrobu:9
Nazwa ANTENA NADAWCZA GP-140 140-170 MHz
Model GP-140 1/4 fali
Częstotliwość 140-170 Mhz
Moc max 500 W
SWR <1,4
Impedencja 50 Ohm
Zysk 0 dBd (2,1dBi)
Wysokość całkowita 85 cm
Waga 0,4 kg
Ilość przeciwwag 4
Materiał podstawowy Wysokogatunkowe stopy aluminium,polamid,mosiądz

Reflektor....Refraktor.....????

To raczej kwestia użytych nieodpowiednich materiałów o kiepskiej jakości, w firmie używamy jedynie oksydowanego duraluminium, mosiądzu, brązu, teflonu i stali nierdzewnej do konstrukcji lunet i ich wyciągów i nawet trzymane przez lata w komórce czy nieogrzewanym garażu nasze teleskopy nie rdzewieją i nie zacierają się
Reasumując to są jednak w porównaniu z rosyjskimi telepami ogrome różnice technologiczne stanowiące o nowoczesności i trwałości wyrobów

zbroje-kolczugi

Witam, w czerwcu zeszłego roku miała miejsce na tym forum krootka dyskusja n/t różnych zbroi. Ja osobiście zajmuję się wyrobem kolczug i kolczugopodobnych strojów /topy, bransoletki, kaptury i czepce kolcze itp./. Potrafię zrealizować prawie każdy projekt. Zarówno z tych obecnych na necie /związanych głównie z SCA/ jak i dowolny wymysł scenarzysty. Jako materiał wykorzystuję stal, miedź i mosiądz. <br>Jeżeli ktokolwiek z Krakowa, bądź okolic /chodzi o bezpośredni kontakt/ miałby ochotę zrealizować film, w którym mogłyby być wykorzystane elementy stroju wykonane z plecionki kolczej - oferuje bezpłatne /no... jakieś piwo/ ich wypożyczenie. Oferuję również darmową realizację projektów pod film/sceny. <br>Jeśli ktoś jest zainteresowany:<br><br>opyrosproject@poczta.fm<br><br>       Grzegorz Głogowski<br>              Opyros<br>Zbrojmistrz Domu Jastrzębia<br><br>Istnienie domu Jastrzębia nie ma końca, a lojalność jest wieczna.<br><br>PS. Ktoś mógłby to potraktowac jako reklamę, ale zapewniam, że wypożyczenie jest free, takoż realizacja projektów - po prostu lubię tworzyć wyroby z kolczej i wciąż szukam nowych wyzwań. Uuu... and where no man has been before...  ;-)

Mosiężna łyżka do butów

Cytat:Nikt nie przekuwa takich cienkich blach
Cienkościennych wyrobów z mosiądzu również się raczej nie
odlewa



Nie jestem specem od metalurgii, ale tak myślałem, że te materiały nadają
się jednak do nieco grubszych wyrobów.

pierwsza futowa upadlosc na gieldzie


Cytat:Byl sobie kiedys Hutmen, hmmmm ale zatrudnil jakiegos domoroslego Nicka
Leasona, ktory chcial pokazac ze na futach mozna zrobic wiecej niz na
dzialalnosci podstawowej przedsiebiorstwa, niestety nie znal sie na AT, nie
wiedzial jak ciac straty no i mamy klops, najgorsze w tym wszystkim jest to
ze pracownicy Szopienic pojda na panstwowy garnuszek
macHanys



"Nasz" polski kontraktowy guru GZ tak to komentuje: "Huta produkuje wyroby z
miedzi, mosiądzu cynku. Potrzebuje do tego surowców. Jak każdy kto kupuje
surowce potrzebuje jak najtańszego materiału. Czyli boi się wzrostu ich ceny.
Aby zapobiec nieoczekiwanemu wzrostowi, firma powinna podjąć zabezpieczenie
KUPUJĄC kontrakty na te surowce (czyli zarabiać w czasie -niekorzystnej dla
firmy tendencji - wzrostu cen surowca).
Tymczasem huta sprzedała kontrakty - czyli ktoś liczył na pogłębienie
spadków. Co już samo w sobie jest korzystne dla firmy"
Cały wątek : http:/ www.futures.pl/?did=139&wdid=5236&cptw=0
Być może tak to wygląda z pozycji akademickiej, ale w praktyce biznesowej
jest bardzo wiele zmiennych, które całkowicie mogą odwracać sytuacje.
Pamiętam jak jeszcze w latach 80-tych mój znajomy z branży meblarskiej
(działa do dziś) zdobywał surowiec (płyty wiórowe) nie martwiąc się o zbyt bo
klienci zapisywali się u niego i czekali w kolejce. Jakie był jego ździwienie
gdy po sprzedaży wyrobów za te pieniądze nie był w stanie odkupić 80 % płyt
zużytych do produkcji.
Nie znam obecnego biznesu Huty Szopienice (wcześniej wszystkie szlamy ze
srebrem i złotem z KGHM tam trafiały) , ale produkując wyroby z miedzi i
cynku posiada jakiś cykl produkcyjny. Czyli najpierw kupuje, a potem
sprzedaje. Nie wierze również że to odbywa się ad hoc. Czyli są zawarte
jakieś tam kontrakty na określonych warunkach. Może kontrakty na kupno lub
sprzedaż są zawarte po określonych cenach? Dopiero zestawiając te dane można
by się pokusić o określenie przed czym powinno, czy też należało się
zabezpieczyć.
Odporność na manipulację to jest dopiero sztuka.
Być może cały ten &#8222;NEWS&#8221; wypuszczono w określonym celu. ??

Inny niż reszta, czyli kościany potworek każdego trapera ;)

Ten mi się najbardziej z Tlim-owskich wyrobów podoba.... piny i brak mosiądzu to jest TO

Krytyczne uwagi o samodzielnej budowie

Cytat:Mysle ze troche za slabo sie przygotowal do tak wielkiego przedsiewziecia, wedlug mnie mial wziac (przynajmniej na poczatek) fachowca do pomocy.



No dobra jeszcze odpowiem....

Byłeś w stoczni jachtowej kiedyś? ja trochę miałem kontaktu z różnymi szkutnikami fachowcami z różnych stoczni i z ich wyrobami. Niestety nie mogę powiedzieć że każdy fachowiec zrobi coś idealnie... tym bardziej że jedni fachowcy są od laminatów, drudzy od malowani, trzeci od siłowni itp... ze świecą szukać dziś prawdziwego szkutnika - zawodowca który potrafi zbudować całą jednostkę od A do Z

Skorupy laminowane we formie - za wcześnie wyjmowane (bo klient czeka) nie pasowały (deformacja) do siebie, okucia przykręcane do laminatu na czarne wkręty do płyty gipsowej bez żadnych podkładek i wzmocnień - bo taniej, bo szybciej, a klient czeka... tapicerka klejona klejem "na gorąco" takim z pistoletu - bo taniej, bo szybciej, bo klient...
Skrzynka mieczowa wklejona jedną warstwą maty 300 gr/m2 - ciekła strasznie przy pierwszym wodowaniu - bo taniej, bo szybciej, bo klient... denniki z 8 mm sklejki przyklejone z boku pojedynczym paskiem maty i w żaden inny sposób nie związane z kadłubem - wyrywają się ze swego mocowania na pierwszej większej fali, sklejka wykończeniowa wkręcana na malutkie wkręciki "żółto ocynkowane" - "wyglądają prawie jak mosiądz" , zbyt cienkie laminaty... - bo taniej, bo szybciej....

Mógłbym tak pewnie 1000 pozycji napisać... a dla zakończenia dyskusji o konieczności bycia fachowcem (lub cudownego leku czyli jego zatrudnienia) przytoczę przykład Bawarii gdzie kil (i balast) przykręcany był (może nadal jest) śrubami z podkładką metalową o "deko" większej średnicy niż nakrętka - bezpośrednio do laminatu dna bez żadnych wzmocnień... - jaki efekt fachowej szkutniczej - stoczniowej pracy? - urywanie się balastu i pękanie dna pięknych "nówek nie śmiganych" wykonanych przez uznaną na świecie stocznię...

Powiem Ci że wolałbym kupić łódkę którą budował ktoś z sercem - tak jak Nok - niż nówkę nie śmiganą ze stoczni...

Jak się zastanowisz to większość jachtów odbywających wielkie rejsy po świecie jest budowana przez amatorów.... zresztą myślisz ze nasi konstruktorzy urodzili się z umiejętnością budowy/projektowania? nie -doszli do swoich wyników budując, poprawiając, i budując od nowa...

Cytat:Po prostu nikt mnie nie przekona ze pierwszy raz w zyciu kupi sobie dokumentacje duzego jachtu i go zbuduje.



No to obserwuj budowę NOK-a...

M42 - dobre przejsciowki M42

Jurek, ona zapewne jest mosiężna, tylko zwykle wyroby z mosiądzu pokrywa się niklem, chromonikieliną, chromem (tak jak baterie do zlewu). Raczej chodziło mi o rozwiązanie dotyczące tej przejściówki (tak w ogóle to nie jest taka straszna), a nie o zakup innej

Zlocenie elementow mosieznych

Cytat:Z ciekawoscia obserwuje watek, tez mnie troszke te plamki na masiadzu denerwuja.


Na plamki to wystarczy mleczko do czyszczenia mosiądzu. Dostępne w każdym sklepie z artykułami gospodarstwa domowego. Bo wyroby Ardesy ze złoceniami :? hmm... co kto lubi...

ZAPORA WAPIENICA vs POGORZE

Niestety nie mogę być jutro na treningu, bo nie wyrobię się z czasem... Jutro późno kończę lekcję... Widzimy się w niedziele... My z Mosiądzem tam przyjedziemy sami, tylko o której jest zbiórka ?

Talerze - materiały

Nie zaglębiając się w metalurgię i teorię wytapiania, talerze perkusyjne wytwarza się z dwóch podstawowych metali – mosiądzu oraz brązu. Nie ma sensu powielać i przepisywać czegoś co ktoś inny już zrobił, więc po szczegóły zapraszam tutaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Mosiądz, http://pl.wikipedia.org/wiki/Brązy
Przy wyrobie talerzy nie używa się oczywiście “normowych” stopów, ich receptury są tajemnicami producentów.
Każdy z metali ma swoją specyfikę. Przy czym mosiężnych talerzy nie spotyka się wśród profesjonalnych wyrobów. Metal raczej nieodporny i brzmiący byle jak. Zdarzają się nieźle brzmiące ride'y (te masywniejsze) i hi-haty (tylko ze względu na specyfikę generowania dźwięku)
Brązów używa się kilku, w zależności od zawartości cyny wyróżnia się brązy B8, B10, B12, B18, B20, B22. Stop B8 używany jest zwykle do tańszych serii talerzy. Brzmi bardzo jasno, ma większy atak i krótsze wybrzmienie niż drugi - najpopularniejszy (statystycznie) i najlepszy (subiektywnie) brąz do wyrobu talerzy czyli B20. Stop ten jest trudny do jednoznacznego scharakteryzowania przede wszystkim ciemny i ciepły. Cechy te są oczywiście tylko orientacyjne, ponieważ brzmienie talerza zależy tylko w pewnej i to wcale nie największej części od materiału z jakiego został wykonany (przykładem może być Paiste 2002, talerze (prawie) z brązu B8 brzmiące (i kosztujące) tak (i tyle) jak blachy z tzw. “najwyższej półki”, która jest domyślnie identyfikowana z B20
Temat brzmienia i doboru blaszek będzie odrębny.
Inne brązy, dość egzotyczne są stosowane zwykle przez pojedyńczych producentów gdy któremuś coś strzeli do łba. Przoduje Meinl który ma w swojej ofercie b8, b10, b12, b20 i jeszccze kilka cudów autorstwa swoich metalurgów

Ekspertyza crash"a Paiste 302.

Dziekuję wszystkim za słowa uznania. To bardzo miłe. Pragnę zatem wynagrodzić wam zainteresowanie i dodam kolejną dośc chyba ważną informację odnośnie talerzy wykonanych z mosiądzu.

Otóż dalsze badania wykazały, że wszelkie wyroby z mosiądzu niestety mają pewną wadę, wynikającą z materiału z jakiego zostały wykonane. Każdy mosiądz ulega sezonowemu pekaniu. Jest to po prostu pękanie mosiądzów w konretnych warunkach. Chodzi o dynamiczne oddziaływania na materiał oraz agresywne środowisko. Bynajmniej nie chodzi tu o nerwowego właściciela, ale o stężenie pewnych gazów w atmosferze. Na przykład CO2 czyli dwutlenek węgla, którego zastraszające ilości wydycha się podczas palenia papierosów - to jeden z gazów, które stwarzają to agresywne środowisko. czyli NIE PALIĆ W SALI. albo po prostu często ją wietrzyć, by nie było zaduchu.

Drugim czynnikiem jest amoniak obecny np w moczu czy pocie. nie zalecam sikania na talerze w akcie heroizmu na koncercie, bo może się to skończyć w krótce jego pęknięciem. A na poważnie, to np piwnice, w których obcują szczury jest narażone na zwiększone stężenie amoniaku w powietrzu, albo np gdy się spocicie i gracie bez ręcznika za plecami, albo w nagłym przypływie emocji chcecie pocałować swój talerz po koncercie bo się dobrze spisał... - najpierw wytrzeć pyszczek. I ak jak w przypadku dwutlenku węgla - przewietrzyć salę po próbie np.

Ostatnim czynnikiem, które opisałam na początku jest dynamiczne oddziaływanie. Nie muszę chyba się tu rozpisywać, by kazdy wiedział, że chodzi o uderzanie pałeczką powierzchni talerza.

Gdy te trzy czynniki są spełnione to wybaczcie, ale talerz wytrzyma wam przysłowiowe 5 minut.

taka informacja - im więcej cynku w talerzu, tym mniejsza odporność takowego na sezonowe pękanie.

Tyle na dziś : )
Serdecznie pozdrawiam

Ekspertyza crash"a Paiste 302.

Cytat:Nic bardziej mylnego!
mam nadzieję, że ta obraza była przypadkowa ; ). napisanie czegoś takiego świadczyłoby o skrajnym ingnoranctwie, głupocie i braku nawet nie wiem czego...rozumu, profesjonalizmu, to może za wielkie słowo. ale zajmując się tym czym ja się zajmuję, nie ma możliwości by pracujący zespół nie sprawdził czegoś dokładnie.



Ałć! Ale mi się dostało. Jesli poczułaś się urażona to oczywiście przepraszam. Nie miałem zamiaru obrażać nikogo ani sugerować niewiedzy czy braku przygotowania merytorycznego. Chciałem poprostu uzyskać dodatkowe informacje na interesujący mnie temat. Kajam się więc stukrotnie!!!

Pozwolę sobie jednak nie zgodzić się z Tobą, w kwesti tego, że wytapianie miedzi i cyny z rudy to małe piwko. Oczywiście wyroby z miedzi i brązu były produkowane (o ile mnie pamięć nie myli) już jakieś 5000 lat temu. I budowa pieca do tego celu, przy minimum wiedzy, jest bardzo prosta. Niemniej przy dzisiejszych warunkach ekonomicznych instalacja do wytopu rud opłaca się przy skali produkcji rzędu setek ton dziennie lub więcej. Taniej poprostu kupić gotowy surowiec, szczególnie że rudy nie sprzedaje się w ilościach tonowych ale "na statki". Do tego dochodzą jeszcze kwestie powtarzalności partii co przy małej skali produkcji jest niezwykle trudne do uzyskania. W zasadzie zdajemy się na przypadek w czasie produkcji. No i jeszcze kwestie ekologii, bo wytop miedzi i cyny jest bardzo nieekologicznym zajęciem szczególnie właśnie na małą skalę.

Co do H20 i CO2 to pamiętaj, że rozmawiamy o brązach i mosiądzach - czyli stopach miedzi wielokrotnie wytrzymalszych na korozję od zwykłej stali. Gdyby było tak jak sugerujesz to nie stosowano by ich np. do instalacji centralnego ogrzewania, zbiorników fermentacyjnych gdzie nie tylko mamy do czynienia z wodą ale i z dwutlenkiem węgla. A te instalacje np. w Szkocji w destylarniach (mój 3 "konik" ) działają nie zmieniane przez 100-200 lat. Zresztą, wystarczy spojrzeć na stare, historyczne dzwony (wykonane z brązu o składzie zbliżonym do B20) wytrzymują setki lat i jeśli nie zawieruchy dziejowe to świetnie się sprawują do dziś. Na brązy i mosiądze przedewszystkim zabójczo działają roztwory amoniaku i chlorki.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że tym razem nie napisałem niechcący jakiś obelg

Bezstratne czyszczenie srebra i mosiądzu.

Kiedyś, jeszcze przed rewolucją przemysłową, wyroby ze srebra nie żółkły i czerniały. Teraz żyjemy w czasach, gdzie w powietrzu znajduje się na tyle dużo zanieczyszczeń, że od czasu do czasu trzeba wyczyścić wyroby srebrne aby odzyskały swój dawny wygląd.

Powszechnie znanych jest wiele metod czyszczenia srebra, chociaż ostatnio dominują tajemnicze i drogie specjalne zestawy służące do czyszczenia wyrobów srebrnych. Wiele z takich zestawów składa się z białego proszku który trzeba rozpuścić w wodzie oraz z tajemniczej metalowej płytki. Będąc wygodnym można sobie taki zestaw zafundować... ale po co. Dużo prościej i praktycznie za darmo można sobie taki zestaw zrobić. Ów biały proszek to sól kuchenna, a tajemnicza płytka to po prostu kawałek aluminium, nierzadko o fantazyjnym kształcie.

Co potrzeba:
# naczynie szklane lub plastikowe (najlepiej słoik 1L: wek)
# ciepła woda (0.2-0.5L), najlepiej destylowana, ale może być też czysta kranówa
# trochę soli kuchennej (1-3 łyżeczki), najlepiej warzonej
# kawałek kuchennej folii aluminiowej (10-20cm)
# coś srebrnego do wyczyszczenia

Procedura czyszczenia:
Do naczynia z ciepłą wodą wsypujemy soli tak aby powstał roztwór nienasycony, cała sól musi się rozpuścić. Na spód naczynia należy położyć folię aluminiową. Można ją trochę pognieść aby miała większą powierzchnię niż spód naczynia. Przedmiot srebrny należy dokładnie wymyć wodą z detergentem, aby był wolny od tłuszczu, który blokuje proces czyszczenia. Do tego wszystkiego wrzucamy brudny przedmiot srebrny, tak, aby w całości miał kontakt z roztworem. Powierzchnia która będzie się stykała z powietrzem nie będzie wyczyszczona. Srebrny przedmiot trzeba pozostawić w roztworze na jakiś czas (kilka godzin). Po tym czasie można go wyjąć, powinien być czysty od zanieczyszczeń chemicznych. Folia aluminiowa powinna pokryć się ciemnym nalotem.

Dlaczego to działa:
W procesie czyszczenia srebra zachodzi reakcja redox (redukcji i utleniania). Srebro z postaci zanieczyszczeń (siarczki, tlenki) przechodzi do postaci metalicznej. Aluminium natomiast, jako aktywniejsze chemicznie przechodzi z postaci metalicznej do postaci związków (takich w jakich było srebro). Aby reakcja była możliwa oba metale muszą być zanużone w elektrolicie, którym w tym przypadku jest wodny roztwór dobrze zdysocjowanej soli (gdyż jest to sól mocnego kwasu i mocnej zasady).

Przedstawiona tutaj metoda jest metodą skuteczną i bezstratną. Nie ma żadnych strat masy srebra, nie trzeba mozolnie polerować srebrnych powierzchni. Wystarczy tylko poczekać, aż matka chemia zrobi wszystko za nas.

pisze "Rzeczpospolita".

Zaskakujące odkrycie - Gdańsk starszy niż sądzono

Wyniki wykopalisk w Gdańsku zmieniają obraz dziejów miasta - jest ono starsze i rozleglejsze, niż sądzono - pisze "Rzeczpospolita".

Tego się nikt nie spodziewał: spichlerz z 1750 roku, tak zwana Nowa Pakownia, stoi na warstwie starszej o dwa stulecia. Odkryli to archeolodzy za Motławą, opodal słynnej Wyspy Spichrzów, podczas badania terenu przy tej budowli. Dotychczas naukowcy nie przypuszczali, że miasto tak wcześnie wkroczyło na te tereny, za Wyspę Spichrzów, które - jak wynika ze źródeł pisanych - bardzo długo miały charakter wiejski.

Co więcej, pod warstwą renesansową z XVI wieku, w którą wkopany jest budynek Nowej Pakowni, już rysuje się warstwa zawierająca jeszcze starsze zabytki - średniowieczne. Świadczą one o tym, że już w średniowieczu teren ten był osuszony i użytkowany. Lada dzień archeolodzy dotrą również do tych starszych warstw, a wówczas okaże się, jak daleko w czasie i w przestrzeni trzeba przesunąć dzieje gdańskiej starówki (300 km>>).

Na badanym terenie naukowcy odkryli między innymi pozostałości warsztatu rogowniczego, wytwarzał on grzebienie i wszelkiego rodzaju rękojeści do noży, szydeł, luster. Odkryli, że funkcjonował tam również warsztat rymarski, przetrwały między innymi dobrze zachowane (elastyczne!) półfabrykaty do wyrobu obuwia (podeszwy) oraz cekiny z mosiądzu służące do ozdabiania ciżemek. W źródłach pisanych - co zaskakujące - nie ma wzmianek o warsztatach w tym miejscu.

Wykopaliska są konieczne, zanim spichlerz Nowa Pakownia zostanie odrestaurowany i w pobliżu powstaną nowoczesne budynki. Zabytki wydobyte podczas wykopalisk, po konserwacji i opracowaniu naukowym, trafią na stałą wystawę, która powstanie w odrestaurowanym budynku Nowej Pakowni (będzie się w nim mieścił hotel). Badaniami kieruje dr Bogdan Bobowski. (PAP)

Pytanie na Nowy Rok - jak robi się łuski?

Trudno jedoznacznie okreslic jaki naboj byl pierwszy i czy to byl juz naboj czy kombinacja patrzac np na cos nabojopodbnego pana Potteta. Pierwszy byl z pewnoscia kapiszon. Zwykla wytloczona miseczka.Tak bylo najprosciej. Ten kapiszon wyewoluowal w naboj bocznego zaplonu, najpierw poprzez floberta do obecnej postaci. Klopotow i tak bylo z tym sporo. Jakosc mosiadzu i brak wiedzy powodowala pekanie,zwlaszcza na krawedzi kryzy.Zobacz na municion.org jak kombinowali zeby dopracowac jakis ksztalt luski:) crispiny i inne cudaki. Takze naboj lefaucheux to zwykla miseczka jak kapiszon tylko nieco dluzsza. Dlugi czas radzono sobie stosujac plastyczny metal - miedz. Niestety jednak zbyt plastyczny. Pozatym naboj z bocznym zaplonem mial ograniczenia moacy. Najmocniejszy to chyba ten ze spencera. Im mocniejszy naboij tym mocniejsza musi byc luska ale dno musi miec cienkie zeby iglica dala rade je wgniesc.Druga droga to typowe dzis naboje mysliwskie. Terkturowa tulejka,tekturowe dno i okucie z mosieznej blachy, niestety to tez sie okazalo niewystarczajace i np w takim karabinie Snidera bylo po prostu okresem przejsciowym z koniecznosci bowiem dopracowywano wlasnie technologie obrabiania mosiadzu. Pierwsze szerzej znane luski z prawdziwego zdarzenia to o o ile pamietam naboj do Martini-henry. Pierwsze luski mimo butelkowatego ksztaltu byly dzielone- tulejka zwijana z blachy ze szwem i dno chyba toczone.dosc szybko zastapiono je juz normalnymi luskami tloczonymi. To co maziek piszesz o wyrobie lusek z bocznym zaplonem sie zgadza, mniej wiecej tak by to wygladalo i maszynka tez podobna ale gwarantuje ci ze sie zdziwisz jakiej precyzji tu potrzeba i jak kazda luska bedzie inna . Generalnie luski to nic innego jak tloczenie mosiadzu . Zadna specjalna technika dla lusek tylko zwykle opercje stosowane w wielu innych porduktach. Jak ktos jest ciekaw to niech poszuka takich tematow jak wyciskanie rur bezszwowych na zimno i produkcja/formowanie mieszków z blachy mosieznej.

Zagadki

Przy okazji wklejam próbną zagadkę o forumowiczach opartą na 6x6. Ciekawe czy da się ją sensownie rozwiązać.

Na pewnym spokojnym wiejskim topiku mieszka obok siebie sześcioro forumowiczów. Są to [losowałem]: Kruszynka, Nandu, AliAs99, Enpe, Marconi1000 i Zochaa. W swoich przydomowych ogródkach każde z nich uprawia jedną z roślin: brokuły, szparagi, ziemniaki, palmę daktylową, szpinak i marchew. Każde z forumowiczów ma swoje domowe zwierzątko: kapibarę, chomika, dżdżownicę, nietoperza, bulteriera i gekona. Każde z forumowiczów używa innego języka: łaciny, greki, swahili, bułgarskiego, chińskiego i migowego. Każde z nich porusza się też innym środkiem lokomocji: szybowcem, lektyką, drezyną, traktorem, furmanką i rowerem. Wreszcie każde z nich czegoś innego się obawia: upadku meteorytu, burzy, wizyty cioci Gieni, choroby wściekłych krów, wyrobów z mosiądzu i gasnących żarówek.

Wskazówki:
- osoba, która posiada gekona mieszka na prawo od Marconiego, zaś na prawo od tej osoby mieszka ktoś z kim można dogadać się w swahili,
- Enpe panicznie boi się meteorytów,
- Nandu ma chomika,
- Kruszynka uprawia brokuły,
- osoba posiadająca nietoperza zajmuje się uprawą ziemniaków,
- osoba posiadająca dżdżownicę ma po lewej stronie za sąsiada Aliasa, a po prawej mieszka ktoś kto ma dość miejsca na lądowisko dla szybowca,
- osoba podróżująca drezyną zna język migowy,
- strach przed wyrobami z mosiądzu cechuje osobę znającą bułgarski,
- osoba podróżująca lektyką boi się choroby wściekłych krów i zna się na uprawie szparagów,
- po lewej stronie sąsiadem Zochyy jest ktoś kto zna łacinę, zaś po prawej mieszka osoba prowadząca furmankę,
- brokuły uprawia ktoś kto lata szybowcem,
- na prawo od właściciela traktora mieszka ktoś, kto lęka się cioci Gieni,
- osoba uprawiająca marchew zna grekę,
- bulterier pilnuje uprawy szpinaku,
- gdyby kapibary umiały mówić, jedna z nich mogłaby się od właściciela nauczyć chińskiego,
- osoba jeżdżąca na rowerze lęka się gasnących żarówek,
- strach przed burzą paraliżuje osobę zbierającą daktyle,
- kiedy nietoperz rusza na nocne łowy, z prawej strony warczy na niego bulterier.

Pytanie: kto jeździ furmanką?

Biżuteria a materiał, z jakiego wykonana

"Kult św. Mikołaja na Rusi" Borysa A. Uspińskiego

Cytat: Funkcjonalna wielopłaszczyznowość Wołosa znajduje odzwierciedlenie w polisemii wiązanych z nim znaków. Ponieważ złoto, jak już mówiliśmy, występuje jako atrybut świata pozagrobowego, w sposób wtorny może się ono kojarzyć także z macierzyństwem i płodnością

hmm to by wiązało złoto z innym bogiem, wiec jak dla mnie teoria Krockiej-Krenz nie bardzo..

Ogolnie mowiać Złoto, ale również srebro jest wg. w/w ksiażki jest atrybutem Wołosa, polecam dobra ksiażka

AP XLIII:1998 z.1-2 : "Wczesnośredniowieczne zawieszki półksiężycowate znalezione na terenie ziem polskich" Sylwia Małachowska

Cytat: Bogato zdobione filigramem i granulacja srebne lunule były często naśladowane w odlewie. Z terenu ziem polskich znane sa znaleziska tego typu zawieszek wykonanych z takich metali, jak ołów, srebro, cyna, zelazo, a takze z brązu

Cytat: Zawieszki pólksiężycowate typu II (te odlewane przyp. Jarogniew) wykonywano najczęściej ze stopów miedzi. W Wyniku połączenia cyny z miedzią powstawał brąz, zas przez dodanie cynku do miedzi uzyskiwano mosiądz (hmm dosc ciekwa informacja przp. Jarogniew)

Cytat: ze srebra jest wykonana tez duza czesc zawieszek tyou II

Cytat: cyna była zadko wykorzystywana do wyrobu lunul

Cytat: żelazo sporadzycnie stanowiło surowiec do produkcji omawianych ozdób

i jeszcze

Cytat: Lunule stanowiły odzwierciedlenie tego kultu płodnoście....

hmm nie zgadzam sie z teoria przytoczona przez Czcibora.. Jak dla mnie materiał z którego była wykonana ozdoba, nie zależał od płci.. raczej od majetności

hm czesto tez lunule typu I były złocone.. czy to znaczy, ze były przerabiane na ozdoby meskie?? hmm raczej nie

pozdro fajny temacik Czciborze wynalalzes

poszukam jeszcze czegos po ksiazkach i wrzuce[/b]

Śniedz

Laks pytam czy to miedz lub mosiadz bo znajomy ma sklep z antykami i tez ma duzo wyrobow wlasnie z mosiadzu i miedzi i jutro jak nie zapomne to zapytam go czym on czysci takie antyki bo tez ma rzeczy z taka korozja

Blaszka miedziana

Nie pamiętam jak wygląda teraz ta sprawa i rzeba było by pokukać i zweryfikować fakt - może tu pomogą Warszawscy koledzy.

Ale jak szukałem kiedyś blaszki mosięznej 0.05mm, to zostałem z tym odesłany do Warszawskiego sklepu z metalami kolorowymi. Nomen omen na ulicy Żelaznej... Niestaty nie pamiętam więcej szczegółów kontaktowo-adresowych, bylo to już trochę czasu temu. Tak cienkiej blaszki nie znalazłem tam, więc kontakt zagubiony.
Ale dzwoniłem tam i nie było najmniejszych problemów z zakupem ilości detalicznych o dowolnej konfogóracji mosiądz, miedź, alu... (najcieńcza jaką wtedy mieli to mosiądz 0.2mm). Cen też już niestety nie pamietam, ale była to opłata od cieżaru i nie był to wygórowany koszt.

Drugim kontaktoem jaki dostałem to sklep firmowy przy hucie Babilon. Tam też można było zakupić w detalu. Niesety nie dzwoniłem tam i nie znalazłem kontatku. Podobno wymagany był zakup osobisty, gdyż nie prowadzili wysyłki. Ale też można bylo tam kupić w detalu dowolny asortyment. Zawsze można by poszukać kogoś z okolicy.

Trzeci znany mi kontakt to sklep dla elektroników www.cyfronika.pl. Tam zamawiałem taśmę miedzianą. 0.05, 0,1 i 0,2mm.
Nestety nie było to najtańsze źródło i jakość blaszki była dość mierna (trochę pognieciona i pozałamywana - u mnie to bardzo nieporządany efekt przy fototrawieniu), ale do zywkłych zastosowań cięto/giętych jest OK.
http://www.cyfronika.com.pl/blachy_katowniki.htm - tu jest link do katalogu. zamówić można nawet 10cm.

Poza tymi kontaktami. Znalazłem kiedyś bardzo uczynnego gościa przez google. Człowiek zajmował się sztukatorstwem i wyrobem witraży (adres znaleziony przy poszukiwaniach miejsca zakupu blaszki). Gdy zadałem pytanie o żródło zaopatrzenia w blaszkę. Zaoferował pomoc w zakupie tam gdzie się zaopatruje. Dzięki temu mam zapasik blaszki od dość dawna do dziś.
Zakup również był na kg za niewygorowaną cenę.
Niech temu Człowiekowi się szczęsci i powodzi za dobre serce

Tak więc ipolecam rozglądnąć się za jakimiś adresami zakładów sztukatorskich i popytać o jakieś zródło zakupów.

To tyle z wedle mojej wiedzy, ile pamiętałem i wiedzałem tyle przekazałem

Pisownia !!! kolejny post z błędami zaowocuje ostrzeżeniem.
Xenomorph

Poprawka do projektu MHM

Cytat:Monumentalna Huta Miejska
Cytat:
Monumentalna Huta Miejska.
1. Monumentalna Huta Miejska jest to budowla, do której hutnik może udać się z odpowiednią ilością minerałów oraz złota, by wytapiać stopy metali (sztabki). Jednakże musi dostarczyć energię do podtrzymania procesów tej fabryki w postaci brył węgla. Przy tym nie traci własnej „postaciowej” energii.
2. Za wytop w Hucie Miejskiej musi dostarczyć (temperatura wytopu) dodatkowo:
- za 1 sztabkę miedzi: 1 sztukę węgla,
- za 1 sztabkę brązu: 2 sztuki węgla,
- za 1 sztabkę mosiądzu: 3 sztuki węgla,
- za 1 sztabkę żelaza: 5 sztuk węgla.
- za 1 sztabkę stali: 7 sztuk węgla.
3. Co miesiąc temperatura wytopu sztabki wzrasta o 1 sztukę węgla.
4. Koszt wyrobu sztabki wynosi:
- sztabka miedzi: 5 sztuk złota,
- sztabka brązu: 6 sztuk złota,
- sztabka mosiądzu: 8 sztuk złota,
- sztabka żelaza: 10 sztuk złota,
- sztabka stali: 15 sztuk złota.
5. Co tydzień cena wytopu sztabki wzrasta o 10% (nie mniej niż 1 sztuka złota).
6. Opcjonalnie:
Obecne huty graczy pozostają jako alternatywa dla tych hutników, którzy chcą w ten sposób nadal zarabiać.

Projekt został uchwalony zgodnie z Regulaminem Pracy Rady Królewskiej.



3. Co miesiąc temperatura wytopu sztabki wzrasta o 1 sztukę węgla.
5. Co tydzień cena wytopu sztabki wzrasta o 10% (nie mniej niż 1 sztuka złota).

To jest mój ulubiony Pinokio i chciałbym skrócić mu nos.

3. Energetyczne koszty wytopu sztabki naliczane w ilości brył węgla=aktualnej cenie węgla w MK.
5. Koszt opłaty za wytop w złocie=cenie skupu miedzi w MK.

Poprawki mają na celu zaprowadzić:
- uproszczenie konstrukcji skryptu
- wprowadzić lepszy algorytm ekonomiczny

Zmiana kosztów naprawy ekwipunku

Jeden z powodów, który powoduje nieopłacalność kowalstwa.
Koszty naprawy ekwipunku ( nawet pomimo wprowadzenia procentowej naprawy ekwipunku) są masakrycznie drogie.
oto koszty naprawy broni wykonanej z różnych stopów metali wraz z poziomem od 1 do 100.
W tabelce podany jest całkowity koszt naprawy broni.
materiał ; poziom1 ; poziom 100
miedz ; 10 ; 1000
brąz ; 50 ; 5000
mosiądz ; 200 ; 20040
żelazo ; 500 ; 50000
stal ; 1000 ; 100000sztuk złoty
Całkowity koszt naprawy pancerza należy podzielić na dwa.

Są to ogromne koszty ,które sprawiają, że użytkowanie przedmiotów z żelaza i stali na wyższe poziomy jest po prostu nieopłacalne. W takim układzie wysokopoziomowe uzbrojenie służy wyłącznie do walki PvP, a najczęściej na igrzyska.
Co z tego, że kowal wykuje dobrą broń, skoro opłacalność użytkowania takiej broni jest zerowa,a egzemplarze takie kupi tylko kolekcjoner?
Dla przykładu.
Bastard ze stali. Koszt naprawy jednego punktu ( przy wytrzymałości 100) to 1000 sztuk złota. Czyli średnio w czasie jednej walki koszt naprawy bastarda to 12000 sztuk złota !
Lepiej wygląda krasnoludzki bastard. Tutaj koszt naprawy jednego punktu to około 90 sztuk złota, czyli średnio 1080sztuk złota za walkę, pomnożona przez przykładowo 1500 walk dziennie daje to 1,62kk złota. Cena również duża i nieopłacalna w użytkowaniu.

Różnica między kosztem naprawy przedmiotu z miedzi a ze stali jest 40 krotna.
To co proponuję, to zmniejszyć koszty naprawy przedmiotów. Tak aby różnica naprawy przedmiotów ze stali była pięciokrotnie mniejsza niż obecnie.
Nie znam wzoru, jakim kształtuje się koszt naprawy.
Czy jest to współczynnik dla każdego rozdzaju przedmiotu mnożony razy poziom przedmiotu, czy inaczej jest zapisany.
Jeżeli jest to współczynnik, to obecnie są to (od miedzi do stali) :
0,25; 1; 3,34; 6,25; 10

proponuję wprowadzić następne współczynniki.:
0,25; 0,75; 1,25; 1,75; 2
Różnica między kosztem naprawy jednego punktu z miedzi a ze stali była by ośmiokrotna.

Ewentualnie, o ile wzór jest zapisany inaczej, zmodyfikować odpowiednio.

plusy: koszt naprawy przedmiotu ze stali byłby pięciokrotnie niższy od obecnego
-ogólny koszt naprawy przedmiotów byłby niższy, co za tym idzie wzrosła by opłacalność kucia i popyt na wyroby wysokopoziomowe.
minusy:
brak.

1

Wtryskarka do tworzyw, szczególnie do małych wyrobów nie musi być skomplikowana. Dawno, dawno temu (zaczyna się bajka) zafascynowała mnie ta technologia do tego stopnia że po wielu próbach i zabiegach taka maszynka wylądowała na moim stole. Był to wyrób rzemieślniczy na którym do dzisiaj pracuję , w razie potrzeby wykonania drobnych detali z tworzywa. Oto jej zgrubny schemat http://img130.imageshack....ryskarka6mf.jpg Moja wtryskarka ma napęd ręczny: dźwignia o długości 1mb napędza zębatkę o średnicy ok 4 cm, a ta z kolei przekazuje napęd na listwę zębatą zakończoną tłokiem popychającym tworzywo w ogrzewanym elektrycznie cylindrze. Cylinder ma średnicę wewnętrzną ok 25 mm i zakończony jest ustnikiem w którym ulokowany jest zaworek grzybkowy umożliwiający wypływ tworzywa do formy dopiero po dociśnięciu jego powierzchni czołowej do otworu wtryskowego w formie. Grzałkę zaopatrzyłem w termostat z czujnikiem Pt100. Temperaturę rzedu 250 st C dobieram zależnie od używanego tworzywa. Żadnych innych usprawnień sprzętowych. Kiedy tworzywo w cylindrze osiągnie wymaganą temperaturę podkładam pod ustnik zamkniętą imadłem narzędziowym formę i wieszam się na dźwigni. Dokładnie czuję kiedy tworzywo wypełniło formę. Istotny jest właściwy dobór materiału na cylinder grzewczy ponieważ niektóre tworzywa pod wpływem temperatury wydzielają agresywne dla metalu związki. Bardzo łatwo wtryskuje się polistyren. ostatnio używałem polietylenu i polipropylenu. Ten ostatni był już dość oporny. Foremki, zależnie od potrzeb robiłem ze stali, mosiądzu, aluminium a nawet metodą galwanoplastyczną z miedzi. Reasumując taka mała wtryskareczka jest ekstremalnie prostym w budowie i wdzięcznym narzędziem. Tam gdzie wymagania są większe a wyrób gotowy cięższy konieczny jest już rozmach. Nie wystarczy ręczna dźwignia, konieczne są siłowniki hydrauliczne i cały hydrauliczny osprzęt. Przez tydzień miałem w domu takie monstrum ale spowodowało tyle szkód że chętnie się go pozbyłem.

Adresy sklepów dla moddera

Łódź ciag dalszy... ;]

Elektronika:
- Tuwima (miedzy Sienkiewicza, a Kilinskiego) - raczej 'cienki' ale jest blisko tych trzech wymienionych przez OBcego.
- http://www.gzz.pl/sklep/index.php - Kilińskiego 73
- "Elektronik" Rzgowska 5 - bardzo dobry sklep; jak czegos nie ma to mozna zamowic...
- "RS. Elektronik" Niemcewicza 24 (wejscie od Paderewskiego)
- sklep RTV (raczej elektryczno-elektroniczny, ale jakies elementy elektroniczne maja) Limanowskiego 13 (przy skrzyzowaniu z Zachodnia)

MATERIALY NA BLOKI WODNE I NIE TYLKO...
Króćce, szybkozlaczki, pneumatyka... :
- "ARTECH" Łąkowa 7/9 ( na koncu w bramie obok Lucky-Star)- chyba najwiekszy wybor króćców, szybkozlaczek, itp...
- 'Drzewiecka'' Kilinskiego 32 - pneumatyka...
Plexa:
- w tym samym miejscu co krocce tj. Łąkowa 7/9 - sprzedaz i obrobka plexy
- "AKCES " - Piekarska 27 (na koncu w bramie) - obrobka i wyroby z plexi.
Uszczelki:
do bloczku przydalaby sie uszczelka, wiec...
- "USZCZELKA" Wlokiennicza 8 - sklep przemyslowy.
No i najwazniejszy, najczesciej przeze mnie odwiedzany...
Materialy na bloczki; miedz, aluminium...
W zasadzie sa to trzy sklepy...
- "METALPOL" Przybyszewskiego 82 - sklep pierwszy: miedz, aluminium, mosiadz i inne metale; we wszystkich formach i rozmiarach ;]
na gorze natomiast duzy wybor elektronarzedzi...
sklep trzeci: sruby, gwintowniki, narzedzia, pasty, czyli w duzym skrocie "metalowy" :zeby:

To tyle z pamieci... jak cos sobie przypomne, to dopisze ;]

HUTMEN - jak dlugo jeszcze up ?

Cytat:Ja też doszedłem do wniosku, że to moje droczenie się
z kroovką i paczką jest bezsensowne; odpuszczam.
To wbrew własnemu przetrwaniu.

Spokojnie będzie up.

===
s



Swiat w gore czy w dol? nawet to nie ma teraz wplywu na plany i wyniki
przeksztalcen dokonanych przez nowego prezesa Hutmenu, ktory dostal wolna reke
od p Karkosiak na wykorzystanie mozliwosci produkcyjnych oraz na motywowanie i

nie wszystko teraz "dziala super"-tym lepiej bo bylo "dno" a pole naprawy jest
w polowie drogi i juz jakie sa wyniki!

Za tym idzie w Hutmenie przejecie okolo 50 % zapotrzebowania krajowego na
wyroby hutnicze z miedzi i mosiadzu oraz poczatki wspolpracy za oceanem a
dzisiaj-czytamy o umowie z poczatku sierpnia na ok. 21,9 mln zl-o zdziwienie-
tez tez na wschodzie.... Nie bylo przeciakow i wykorzystania z tej info
wczesniej!! To tez sukces prezesa!

Ta umowa to poczatek "walcowania" krazkow monetarnych-a idzie ich na swiecie
ogromna ilosc i tu otwiera sie lista mozliwych kontraktow....nie znanych dotad
akcjonariuszom. Ciekawe kto to robi lub bedzie robil dla naszej mennicy??

Plan wzrostu produkcji prognozowany ostatnio: -to da dojscie jako skutek dla
notowan Hutmenu do 110zl, bez korekty, jeszcze przed ogloszeniem wynikow 3
kwartal...potem idziemy do 200 zl, po uwagach juz przedstawianych wczesniej.

Co z tego, ze zachwycamy sie, iz dana spolka miala 1 milon zysku a teraz 3
mln, w Hutmenie  (tez w Kablach ) jest dramatycznie inny wymiar sukcesu!!-z
ogromnych strat i zapuszczonych kursow idziemy do sprawnej polityki
produkcyjnej i efektywnych kontraktow-i to "na peczki"....

Totez obecne wzrosty to poczatek ale tez motor dla "nadzowrujacych", wielkich
spolek - prosze popatrzec "na netto":
spolka         Impexmetal        Boryszew
Hutmen          6,5 mln             8,7 mln
HMN Szopienice  8,5 mln             10,2 mln
WM Dziedzice    4,6 mln             9,5 mln, to daje 28,4 mln

a Boryszew oglosil,ze ma (jesli sie nie myle z pamieci:Boryszew skonsol=35,7
mln zl.wiec jaki tu udziel Hutmenu...wiec dbajm by go miec w portfelu---
bezposrednio a nie jakby poprzez fundusz typu Boryszew....nie umniejszajac
roli Boryszewa, ktory zmianil sie nie do poznania z tego co kiedys widzialem...

Zatem kto nadaje potegi Impex i Boryszewowi? Nie chodzi mi o TEN akcent, ale o
polityke rozwijania na chwile obecna tych skladowych Boryszewa, ktore ida jak
Kubica w nurcie skokowej wartosci hutnictwa. Dbajmy o Hutmen i jego spolki
oraz patrzmy np. na tuz obok ulokowane Kable itd...i ich skok ku nowoczesnosci
i nowych kontraktow i sieci dystrybucji..i wzmacniajmy HUTMEN.
TAK SIE ZRESZTA DZIEJE-a gielda to dostrzegla i powoli doceni do wartosci
pelnej.

Rysuje sie swiatoy poziom hutnicta u nas i sadze, ze Minister Skarbu tez juz
to widzi i WRA w Alchemii to tylko kwestia czasu i madrej decyzji----------nie
wypada tej przemyslanej decyzji nam uprzedzac, wiec milczymy na razie a
aplauzem -------ale to przed nami, ten ogromny sukces coraz blizej! i tez
szansa by nasz fundusze emerytalne mialy w co sensownie inwestowac a to lepsze
panie Ministrze nawet niz gry liczbowe choc i tu sa cyferki.

Zreszta ministerstwo dba obecnie o postepy w konczeniu inwestycji [(WRA, WRJ,
to tylko "pierwze z brzegu" (ciekawe-w Brzegu -o lala- tam byla kiedys
miescina zapuszczonej Garbarni).

Jak rzadko ktory rzad wczesniej czynil kroki w swoich spolkach by dokonczyc i
nie utopi=c a tym bardziej nie byc niegospodarnym ajac niemcom to co On wola
sobie sami lepiej zbudowac....damy co zrobilismy kiedys a Oni beda sie smiali
ze takie barachlo....wiec lepiej nie, niech Karkosik ma zgryz i sam
restrukturyzuje i uruchamia WRA i RJ-niech ma za swoje a jak skonczy to kurde
niech placi podatki-jak juz chcetnie czyni za Hute Batory...
i tu chwala mu za to....ta chawla to dla karkosika czy ministra??? juz sam nie
wiem..wiec dla OBU SZANONYCH PANOW.

...i pomyslec ze szlo tylko o droczenia sie z "s".
pozdr
kroovka

Dla gramotnych: jak USA manipuluje rynkiem srebra


Cytat:

Expercie ta taca angileska , byla nagroda pociesznia. Wlasciwa walka
rozegrala sie na tej muzealnej francuskiej wazie do zupy,jw. Zobacz kto
mi zbil dupe, przebil o 500 dolarow; Polak!
Jak myslisz: czy jakis cham Kulczyk, Krauze i ska  docenia smak zupy
cebulowej albo tez pouisson w takiej wazie? Figa z makiem. Ta waza
pojdzie do nowych ruskich albo zaszczyci stol prezydenta Kazachstanu,
Facet wydal 6 tys $ a za pare dni bedzie mial z tego 12 tys.
To jest przebicie, lepsze niz na ropie naftowej.

fatso



Nie wiem czy wiesz, ale z Kazachstanu wycofali sie developerzy i stoja
setki wiezowcow w budowie.
Ale maja internet i moga kupowac samodzielnie na ebayu, placac
dolarami z ropy.
Zatem nie rozumiem jak posrednik moze cokolwiek zarobic, gdy wlasnie
po to jest eBay, aby posrednika wyeliminowac.
Poza tym produkcja wyrobow ze srebra nie jest bardziej skomplikowana
niz waz ze stali, miedzi, mosiadzu.
Gdy kupujemy metal w cenie zlomu, to sa dziesiatki warsztatow
odlewniczych, ktore zrobia kopie dowolnego wyrobu metalowego.
Forma i do dziela.
A jak to nie odlew , to wczoraj spotkalem czlowieka zza oceanu, ktory
zamawia w Polsce prasy do tloczenia, do 100 ton
Majac forme moze tloczyc srebrnych waz setki, tysiace.
Zatem nie wiem skad te rewelacje o 100% zyskach, przebiciu, gdy
wszyscy widza te sama aukcje i znaja ceny.
Po to powstal Internet, aby wszyscy mieli dostep do serwisow,
informacji gospodarczych, cen, cennikow.
Za 12 tys $ to sie kupuje w US dobrego vana, kilkuletniego.
Importujac takiego do Kazachstanu mozna naprawde zarobic 100%, bo ropa
tania, a wygoda jazdy duza.

A tutaj masz potwierdzenie.
650.000 wpisow
Results 1 - 10 of about 651,000 for kazakhstan ebay
http://www.google.com/search?hl=en&q=kazakhstan+ebay&btnG=Search

a obrazki
Results 1 - 20 of about 198,000 for kazakhstan ebay.
http://images.google.com/images?hl=en&q=kazakhstan%20ebay&um=1&ie=UTF...

Mysle ze juyz czas wychodzic ze sreber, bo rynek nieciekawy,
stagnacja, a cena ropy tak smignela,
ze srebrem vasna sie nie nakarmi.
Poza tym na gieldach antykow w PL handlarze mowia na chinskie
staloweposrebrzadla - ze to angielskie srebra
a to znaczy koniec rynku.
Kto sie nie zna, kupi, przeplaci, potem sie dowie, nauczy,
i powie, ze angielskie srebra to stalowe badziewie, posrebrzane w
Chinach.

Nawet jak w sklepie sa srebra, to w gablotach i nie mozna sprawdzic
puncji.
Czyli z antykami jest tak, ze jak jest moda, to mozna sprzedac stare
krzesla, stoly, kredensy,
a gdy sie moda konczy, to trzeba je spalic w piecu.
Moda jest co kilka/kilkanascie lat, a potem znow stagnacja.
Jak stagnacja, to antyki znow sie kojarza ze starzyzna i handlem
uzywanymi rzeczami.

Oczywicie handlarz nic nie ryzykuje, bo kupuje pod zamowienie i towaru
nie gromadzi.
Ale Internet, eBay skutecznie wyeliminowal hedging na srebrze, bo
kazdy zna ceny i moze zamowic dowolny towar z calego swiata, placac
tanimi dolarami.

Dostawa wyrobów i produktów ze stali

OGŁOSZENIE

O PRZETARGU NIEOGRANICZONYM O SZACUNKOWEJ WARTOŚCI
PONIŻEJ 60 000 EURO

1.Nazwa zamawiającego: 2 OKRĘGOWE WARSZTATY TECHNICZNE
2. Adres: Jastrzębie, 46 - 100 Namysłów skr. poczt. 106
- tel. / fax. (077) 4101 462
3. Przedmiot zamówienia: Dostawa wyrobów i produktów ze stali (CPV- 27130000-5 , 27300000-8, 28410000-9;27000000-0; 27700000-2) w nw. działach:
- Dział I - WYROBY ZE STALI WĘGLOWEJ
- Dział II - MATERIAŁY METALOWE POWSZECHNEGO UŻYTKU, DRUTY I WYROBY Z DRUTU
- Dział III - ALUMINIUM I PRODUKTY ALUMINIOWE
- Dział IV - WYROBY Z MIEDZI I MOSIĄDZU
4. Zamawiający nie dopuszcza składania ofert wariantowych i częściowych na poszczególne pozycje z działów.
5. Termin realizacji: w ciągu 14 dni od podpisania umowy.
6. Termin związania ofertą - 30 dni. Bieg terminu rozpoczyna się w dniu otwarcia ofert.
7. Warunki wymagane od wykonawców: W postępowaniu mogą wziąć udział Wykonawcy którzy:
-posiadają uprawnienia do wykonywania określonej działalności lub czynności, jeżeli ustawy nakładają obowiązek posiadania takich uprawnień;
-posiadają niezbędną wiedzę i doświadczenie oraz dysponują potencjałem technicznym i osobami zdolnymi do wykonania zamówienia;
-znajdują się w sytuacji ekonomicznej i finansowej zapewniającej wykonanie zamówienia;
-nie podlegają wykluczeniu z postępowania o udzielenie zamówienia.
-spełniają warunki zawarte w SIWZ.
8.Sposób uzyskania formularza specyfikacji: za pośrednictwem poczty lub osobiście w siedzibie zamawiającego. Koszt SIWZ wynosi 0.-zł.
Adres strony internetowej na której będzie zamieszczona specyfikacja istotnych warunków zamówienia: http://przetarg.army.mil.pl
9. Oceny spełniania warunków dokona komisja przetargowa z formułą "spełnia - nie spełnia" w oparciu o poniższe dokumenty wymagane od Wykonawców:
-oświadczenia, że Wykonawca spełnia warunki art. 22 ust. 1 i nie podlega wykluczeniu
z postępowania na podstawie art. 24 ustawy - prawo zamówień publicznych
-aktualnego odpisu z właściwego rejestru albo aktualnego zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, jeżeli odrębne przepisy wymagają wpisu do rejestru lub zgłoszenia do ewidencji działalności gospodarczej, wystawionego nie wcześniej niż 6 miesięcy przed upływem terminu składania wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia albo składania ofert.
9. Miejsce i termin składania ofert: Siedziba zamawiającego za pośrednictwem poczty lub osobiście. Termin składania ofert upływa z dniem 15.05.2007r. o godz. 10.00
10. Miejsce i termin otwarcia ofert: W siedzibie zamawiającego 15.05.2007r. o godz. 10.15
11. Kryterium oceny ofert: - cena (koszt) -100 %
12. Kontakt w sprawach formalno prawnych oraz przedmiotu zamówienia:
- p. Renata PIÓRKOWSKA tel./fax. (077) 4101 462 w godzinach: 7.00-15.00
- p. Marian LEW tel./fax. (077) 4101 462 w godzinach: 7.00-15.00
13. Informacja na temat wadium - Zamawiający nie wymaga wniesienia wadium.
14. Zamawiający nie zamierza zawierać umowy ramowej.
15.Zamawiający nie zamierza ustanawiać dynamicznego systemu zakupów.
16. Zamawiający nie przewiduje wyboru najkorzystniejszej oferty z zastosowaniem aukcji elektronicznej.

KIEROWNIK
2 OKRĘGOWYCH WARSZTATÓW TECHNICZNYCH

cz.p.o. mjr Mariusz KALINOWSKI

Patyna

Cytat:
koleś temat brzmi patyna czyli wszystko o tej rzeczy a nie tylko o patynowaniu. Jakbyś czytał dokładnie to moja wypowiedź było tak jakby ustosunkowaniem się do wypowiedzi innego forumowicza.

zasadowy węglan miedzi ma kolor niebieski i tworzy kryształy o nazwie AZURYT. O ile mi wiadomo to sole miedzi mają różnorakie odcienie koloru niebieskiego podchodzące czasami pod zieleń.

a do tych soli to po prostu w żargonie się tak mówi podczas wypierania. Widocznie Twoja edukacji chemiczna z 8 klas podstawówki była dobra,ale potocznego nazywania nie miałeś pewnie i dlatego mogłeś się czepić tego nazewnictwa.



Po pierwsze koleś to zacznij udzielac konkretnych informacji, a nie próbuj "błyszczec" pseudo wiedzą. Zasadowych węglanów miedzi jest co najmniej kilka w najróżniejszych odcieniach od niebieskiego do zielonego. Czysty, który ja widywałem miał kolor ciemnej zieleni. Tworzy nie tylko azuryt ale także malachit i kilka innych minerałów. Niebiesko-zielona patyna na stopach miedzi jest tzw. patyną szlachetną dającą dodatkową ochronę wyrobom. Powstaje ona pod wpływem dwutlenku węgla.

Po drugie, jako chemik powinieneś wypowiadac się tak jak na chemika przystało. Żargon, jak to Ty mówisz, to sobie można stosowac każąc panu Kaziowi nasypac łopatą "to zielone do tego gara". A jak mówisz o reakcjach wypierania to musisz określic czy masz do czynienia ze słabym czy mocnym kwasem czy słabą czy mocną zasadą itd. Potem dzieciaki czytają takie wypociny i klepią głupoty w szkole.

A wracając do tematu. Talerze przed patynizacją koniecznie trzeba odtłuścic i nie dotyka ich gołymi rękoma, żeby nie zatłuścic powierzchni ponieważ patyna w tym miejscu tworzy się dużo wolniej.
W celu zrobienia pięknej zielono-niebieskiej patyny na blaszce należy przygotowac następujące rzeczy:

1. ocet 30-40% (ten spożywczy ma 10% ale w sklepach chemicznych można kupic bardziej stężony, czasem można dostac tzw. esencję octową czyli kwas octowy 80%)
2. Kreda (czyli węglan wapnia) lub soda (czyli kwaśny węglan sodu)
3. mała miseczka
4. szczelne naczynie mieszczące talerz i miseczkę z pkt.3 - talerz nie może dotykac miseczki

powierzchnię talerza zwilżamy roztworem octu z pkt.1
do miseczki sypiemy kredę lub sodę i skrapiamy ją octem (kreda będzie lepsza bo reaguje mniej burzliwie z kwasem i wolniej wydziela CO2)
Nad miseczką umieszczamy nawilżony octem talerz (nie dotykac palcami talerza żeby nie zostawic tłustych śladów)
Zamykamy szczelnie naczynie i zostawiamy na 3-4 dni następnie spłukujemy letnią wodą i mamy na powierzchni przepiękną 15 letnią patynę. Jeśli chcemy grubszą warstwę to proces można powtarzac. W taką patynę w celu dodatkowego utrwalenia można wetrze miękką szmatką olej rycynowy lub parafinowy, a następnie wytrzec do sucha żeby dodatkowo brud się nie zbierał

Należy pamięta aby unikac kontaktu talerzy ze środkami alkalicznymi takimi jak krecik do czyszczenia rur, pasty do czyszczenia mosiądzów etc. Alkalia mają tendencje do wypłukiwania cyny z brązu przez co zmienia się struktura i wytrzymałośc talerza.

Dośc łatwo można jeszcze wytworzyc patynę koloru brązowego i czarnego.

Pozdrawiam[/b]